Rodzicom z Darowic w gminie Fredropol udało się uratować przed likwidacją szkołę w ich miejscowości. „Rykoszetem” dostała też podstawówka w Rybotyczach, która również pozostanie, mimo że od września nie będzie w niej ani jednego ucznia.
Władze gminy Fredropol planowały zamknąć dwie filie szkół podstawowych: w Rybotyczach, gdzie znajduje się 3-klasowa filia szkoły w Huwnikach i w Darowicach, gdzie jest 3-klasowa filia placówki z Fredropola.
O ile w Rybotyczach te zamierzenia nie wzbudziły sprzeciwu, to rodzice z Darowic nie zgodzili się na takie rozwiązanie[paywall]. – Szkoła ma nieco ponad 20 lat, jest w dobrym stanie i dzieci mają bardzo dobre warunki – mówili.
Gmina argumentowała swoje plany finansami. Obecnie w 3 klasach nie ma żadnego dziecka. – Czworo uczy się w zerówce i od września pójdzie do pierwszej klasy. A ośmioro jest w oddziale przedszkolnym i pójdą do zerówki. Łącznie mamy dwanaścioro dzieci – mówi Andrzej Janiszczak, sołtys Darowic.
Rodzice dziwili się, że gmina chce zlikwidować ich szkołę, a zostawić niewiele liczniejszą w pobliskich Kupiatyczach. W szkole w Kupiatyczach jest dwa etaty nauczycielskie, w Darowicach – jeden. Jednak, gdy dzieci pójdą do pierwszej klasy, trzeba będzie zwiększyć zatrudnienie. Koszty wzrosną mniej więcej dwukrotnie – z ok. 100 do 200 tys. zł.
Wydawać się mogło, że mieszkańcy są na straconej pozycji. Wierzyli jednak, że przedstawiciele kuratorium oświaty staną po ich stronie. – Po spotkaniu odnieśliśmy wrażenie, że panie rozumieją nasze argumenty, a rachunek ekonomiczny wcale nie jest aż tak niekorzystny – mówił A. Janiszczak jeszcze przed wydaniem opinii przez kuratora.
Pod koniec marca przyszło pismo z kuratorium. Zdecydowano, że zostaje nie tylko szkoła w Darowicach, ale również w Rybotyczach, gdzie od września nie będzie ani jednego ucznia. – Jestem zaskoczony taką decyzją, ale muszę ją zaakceptować – przyznaje wójt gminy Fredropol Mariusz Śnieżek. Zapewnia jednak, że szanuje takie rozstrzygnięcie, jak również zdanie rodziców, choć jest nim trochę zaskoczony. – Gdy trzy lata temu były plany likwidacji szkół, tylko Darowice nie protestowały – mówi.
– Musimy znaleźć pieniądze na utrzymanie tych szkół. W tej chwili nie wiem skąd. Sytuacja w Rybotyczach jest niespotykana i będziemy się zastanawiać jak ją prawnie rozwiązać – dodaje M. Śnieżek.
W budynku szkoły w Rybotyczach znajduje się również biblioteka i świetlica i – jak mówi wójt – po likwidacji chciano obiekt wyremontować. Łatwiej jednak byłoby o dotację, gdyby nie nosił nazwy „szkoła podstawowa”.
– Proszę podziękować kuratorium i panu wójtowi za zrozumienie – poprosili nas – już po decyzji kuratorium – rodzice z Darowic.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.łysy gangster..........................
Jeden uczeń jedna szkoła jeden dyrektor jeden nauczycielI tak dla każdego obywatela na wyłączność szkoła, a co, kto bogatemu zabroni.
Bogatemu może nikt. Jednak liczba uczniów jest nieprawdziwa.
Wojt powinien odpowiedzieć karnie za to !!!!! Przeciez to jest niegospodarność !!!! Jak taka gmina ma się rozwijać???
łysy gangster..........................
Jeden uczeń jedna szkoła jeden dyrektor jeden nauczycielI tak dla każdego obywatela na wyłączność szkoła, a co, kto bogatemu zabroni.
Bogatemu może nikt. Jednak liczba uczniów jest nieprawdziwa.