Reklama

Szkolili się w ratownictwie pola walki [ZDJĘCIA]

Dziesięciu pograniczników Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, wchodzących w skład wyselekcjonowanej grupy mundurowych przygotowanych do działań bojowych, szkoliło się pod okiem żołnierzy 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu w ratownictwie pola walki. To szczególny rodzaj kursu, na wypadek konieczności ratowania ludzkiego życia w ekstremalnych warunkach.

Szkolenie „Ratownik Pola Walki” – inaczej Combat Life Saver („CLS”) – zakończone jest uzyskaniem krajowego oraz międzynarodowego certyfikatu z zakresu „CLS”. Liczący tydzień kurs prowadzony przez 5. Batalion Strzelców Podhalańskich w Przemyślu przeszło łącznie dziesięciu funkcjonariuszy Wydziału Zabezpieczenia Działań BiOSG. Jak informuje por. SG Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy komendanta BiOSG, jest to wyselekcjonowana grupa mundurowych – przeszkolonych, wyposażonych i przygotowanych do działań bojowych. Mają także uprawnienia wysokościowe przydatne w akcjach bojowych i ratunkowych z wykorzystaniem śmigłowca.

– Umiejętność profesjonalnego udzielania pomocy w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia ludzkiego to bardzo ważny aspekt ich działalności – dodaje.

Reklama

Funkcjonariusze BiOSG poszerzali swoją wiedzę i doświadczenie pod okiem żołnierza – ratownika medycznego i instruktora specjalizującego się w ratownictwie pola walki. Doskonalili umiejętności w zakresie badania pacjenta według protokołu „Marche” (określa on algorytm najważniejszych czynności ratujących życie), a w szczególności: tamowanie masywnych krwotoków z kończyn za pomocą[paywall] opaski zaciskowej, pakowanie rany w miejscach przejściowych (procedura przedszpitalna stosowana w masywnych krwawieniach), zakładanie rurki nosowo gardłowej, odbarczanie odmy, zabezpieczania ran postrzałowych klatki piersiowej.

Wszyscy uczestnicy szkolenia musieli wykazać się nie tylko dużą wiedzą, ale także znakomitą kondycją fizyczną i psychiczną, a sam kurs przeprowadzony był z wykorzystaniem specjalistycznych przedmiotów i płynów: fantomów, atrap narządów, ran oraz krwi). Chodziło bowiem o to, by stworzyć warunki działań maksymalnie zbliżone do tych realnych.

Reklama

W realnych sytuacjach kryzysowych nie ma miejsca nawet na najdrobniejsze błędy, dlatego wiedza szkolących się na koniec poddana została weryfikacji. Szkolenie zakończył egzamin pisemny i praktyczny.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2025 16:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama