Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej planuje przyjąć do służby nowych funkcjonariuszy. Przed wstąpieniem w szeregi pograniczników, aplikujących czeka sito egzaminacyjne.
BiOSG szuka osób z charakterem, lubiących wyzwania i kreatywnych w działaniu. Tak brzmi jeden z komunikatów kierowany do chętnych w specjalnym filmie stworzonym na potrzeby rekrutacji. Szansę na zasilenie szeregów oddziału mają osoby z nieposzlakowaną opinią, dotychczas niekarane, z co najmniej wykształceniem średnim lub średnim branżowym, które nie przekroczyły jeszcze 35 roku życia.
Kandydaci do służby mogą składać dokumenty w komendzie BiOSG w Przemyślu oraz w tymczasowym punkcie informacyjnym w placówce SG w Lubaczowie przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego (w g. 09 – 12, w terminach: 4, 11, 18, 25 października).
Następnie będą musieli zaliczyć wymagane testy: m.in. z wiedzy ogólnej, znajomości języka obcego i sprawności fizycznej. Warunkiem przystąpienia do tych ostatnich jest przedłożenie zaświadczenia od lekarza. Ci, którym uda się przejść przez sito kwalifikacyjne, zostaną wysłani na około 8-miesięczne szkolenie w jednym z ośrodków szkoleniowych SG.
Zamierzeniem BiOSG jest przyjęcie w br. do placówek na Podkarpaciu (w szczególności w Korczowej, Medyce i Lubaczowie) maksymalnie 120 osób. W październiku nabór obejmować ma 55 osób.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Aby dostać się do tej krainy nepotyzmu trzeba mieć garba jak wielbłąd. Bezrobotny czy biedny nie ma szans się tam dostać.
Szkoda sobie d..... zawracać. Do krainy nepotyzmu przyjmują tylko i wyłącznie pociotków i plecaków a tobie wymyślą 1000 powodów żeby cię nie przyjąć.
"Rodzina na swoim" w ramach programu "NEPOTYZM +" trwa już od ponad 20 lat w tej formacji. Rodzinom się to po prostu "NALEŻAŁO". Układy oraz umizgiwanie się do kleru i aktualnie rządzących (w zależności od opcji). "Szukanie" tzw. wejść politycznych, kościelnych i rodzinnych, przekłada się na rekrutację, etaty, awanse, nagrody itd. ..itp. Zwykły "śmiertelnik" nie ma szans.
zgadzam sie z wami :-)Nepotyzm z Sg bylby dobrym materialem na rozprawke socjologiczna.Sam kiedys zdawalem tam i poleglem na wariografie.Sa osoby ktore pomimo nie zdania tego etapu i tak przechodzily dalej.
Czyzby znowu brakowało kwalikujavcym kasy?Zanim złożysz papiery to zastanów sie do jakiej poj banej bandy sie zapisujesz
coś w tym musi być, sporo ministrantów z mojej parafisię "dostało"
Dajcie sobie ludzie spokój, tam gdzie zaczyna się mundur kończy się zdrowy rozsądek i normalność w jakiejkolwiek postaci.
BMW - bierny, mierny, wierny oraz... swojski i kościelny, to niestety rzeczywistość i tajemnica naboru.
Pójść zawsze możesz...ale bez pleców wyjdziesz z niczym.
Obecni rządzący walczą tylko z watowską mafią anie korupcją i biurokracją
Są osoby które nie przechodziły żadnego etapu i się tam dostały ;-)
janusz k. jest "ojcem" wielu karier w tej formacji !!!! i ma wiedzę.
i gut też. córki i synowie "leśniczych" przy wsparciu kleru ..........
O sluzbe w SG staralem sie 12 razy.... swietne kwalifikacje, o ktorych nawet nie bede wspominal bo za kazdym razem okazywalo sie, ze wiecej doswiadczenia maja licealisci kilkukrotnie zdajacy mature...... Niech SG daruje sobie takie komunikaty,osmieszaja samych siebie. Nepotyzm w tej formacji siega dna -nadaje sie tylko do TVN
Za rok, dwa przyjdzie nowa ekipa i będzie sprzątać. Ci do cywila, ci na granicę zachodnią / kwatery prywatne/ ci na południową. Zatrudni się rodziny.
Wczoraj przyszedł list.. Psycholog nie poszedł :(
Thanks, useful article. I think a lot of people are looking for work, but a lot of people forget that most of the success in finding a job is a resume. My advice to those who are looking for work, entrust this matter to professionals and you will quickly be able to find a job. Here is a service for those who need to create a resume <a href="https://www.resumeedge.com/">https://www.resumeedge.com/</a> It once helped me a lot
https://www.resumeedge.com/
Super. Może i ja pójdę :)
Aby dostać się do tej krainy nepotyzmu trzeba mieć garba jak wielbłąd. Bezrobotny czy biedny nie ma szans się tam dostać.
Szkoda sobie d..... zawracać. Do krainy nepotyzmu przyjmują tylko i wyłącznie pociotków i plecaków a tobie wymyślą 1000 powodów żeby cię nie przyjąć.