Kilkanaście dni trwała przerwa I-ligowego San-Pajdy Jarosław od mistrzowskich zmagań. A kiedy wróciły do rywalizacji, czekały na nie dwa pojedynki domowe, które mają spore znaczenie w kontekście gry w fazie play-off. W pierwszym, niestety, nie popisały się.
Rywalkami jarosławianek w pierwszym spotkaniu był Sokół. Nieźle spisujący się w rozgrywkach beniaminek, z którym w pierwszy meczu ekipa P. Pajdy sobie nie poradziła. Pewnie pałała żądzą rewanżu, ale nic z tego nie wyszło. Gospodynie zaprezentowały się bardzo nierówno. Brakowało konsekwencji, a – jak się później okazało – pójście na wymianę ciosów skończyło się źle. Podobnie jak zdobywanie i tracenie punktów seriami. Nie można oprzeć się wrażeniu, że miejscowe przegrały tę potyczkę trochę na własne życzenie.
Fatalnie weszły do 1. set. 0:6, 2:12 – to straty, których – wydawałoby się – nie ma prawa się odrobić. Kilka naprawdę udanych zagrań doprowadziło do 12:14, a kolejna seria pozwoliła objąć prowadzenie 19:16 i 22:19. Jarosławianki miały rywalki na łopatkach. Taki powrót z zaświatów nie powinien zakończyć się negatywnie. A jednak! Jak gospodynie przegrały tę partię, nie wiadomo. Kolejne dwa sety wygrane przez Sokół były bardziej wyrównane. W drugim San-Pajda prowadził 20:19, ale znowu pokpił sprawę w końcówce. Wymiana ciosów trwała także w decydującej partii. Częściej na prowadzeniu były mogilanki. Znowu znacznie lepiej zniosły wyrównane ostatnie fragmenty seta i całego meczu. Przy stanie 22:24 szkoleniowiec Sokoła wziął czas, uspokoił zawodniczki, które postawiły kropkę na „i”. Jedyny wygrany set przez jarosławianki miał jednostronny przebieg. Miejscowe były pewne siebie i równie pewnie budowały przewagę. Problem w tym, że fragmentaryczność nie miała w tym meczu prawa zaistnieć.
San-Pajda Jarosław – Sokół Mogilno 1:3 (23:25, 22:25, 25:20, 22:25)
San-Pajda: Krysztofiak, Zięba, Dąbrowska, Saj, Papszun, Szmajduch, Machowska (l) oraz Grzelak i Magierowska.
Sokół: Jóźwiak, Kohut, Przybyło, Fojucik, Szczygioł, Stroiwąs, Marcyjanik (l) oraz Łuszczyszyn.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze