Reklama

To drewno schodzi na pniu

14/02/2017 15:03

Prawie 1000 metrów sześciennych cennego drewna zgromadzono na składach w podlubaczowskich Oleszycach i Załużu koło Leska. Zostanie one sprzedane w formie przetargu submisyjnego, którego rozstrzygnięcie nastąpi 15 bm.

– Drewno wybrano spośród surowca pozyskanego w toku normalnych cięć hodowlanych na terenie nadleśnictw nadzorowanych przez Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Krośnie – mówi jej rzecznik prasowy Edward Marszałek. – W tym roku największą pulę zaoferowały nadleśnictwa Leżajsk (150 metrów) i Strzyżów (100 metrów) – dodaje.

Submisje w RDLP w Krośnie to jedne z większych w Europie przetargów na drewno cenne[paywall], zwłaszcza gatunków liściastych. Odbywają się one nieprzerwanie od 2000 roku, rozstrzygane są w Nadleśnictwie Brzozów. Rokrocznie o prawo zakupu najcenniejszego drewna ubiega się kilkadziesiąt firm. Większość z nich to krajowi producenci okleiny, ale są również kupcy z Austrii, Estonii, Niemiec, Słowacji, a nawet Japonii.                            

Reklama

– Największym popytem cieszy się drewno dębowe – informuje Mieczysław Zaniewski, naczelnik Wydziału Gospodarki Drewnem RDLP w Krośnie. – Zwyczajowo wysokie ceny osiągają pojedyncze kłody drewna jaworowego. Na składach submisyjnych najwięcej jest drewna dębu - około 600 metrów sześciennych, co stanowi ponad połowę naszej oferty. To oczywiście efekt rozpoznania rynku, a całość oferty została skonfigurowana w taki sposób, aby w całości znalazła nabywców – podkreśla.

Na nabywców oczekuje też drewno jesionowe i jaworowe, pochodzące głównie z bieszczadzkich drzewostanów. W mniejszych ilościach wystawiono buka, olszę, wiąz, czereśnię i klon zwyczajny.

Reklama

– Podczas ubiegłorocznej submisji o o kupno surowca ubiegały się 23 firmy z Austrii, Estonii, Polski i Słowacji – przypomina Marszałek. – W przetargu sprzedano 100% oferowanego surowca, a uzyskana średnia cena 1703 złote za metr sześcienny, to prawie 300 zł więcej niż w 2015 roku. Największym zainteresowaniem cieszyły się dąb i jawor, najniższe ceny osiągnęła olsza czarna. Największą pulę, prawie 212 metrów sześciennych, zakupiła firma z Austrii. Z kolei najwyższą cenę pojedynczej sztuki drewna – 12 320 zł za metr sześcienny – uzyskano za rezonansową kłodę jaworową pochodzącą z Nadleśnictwa Strzyżow – wylicza.

Drewno oferowane na submisji wybierane jest spośród surowca zgromadzonego na składach przejściowych w leśnictwach, po czym przewożone jest na 2 składy submisyjne na Podkarpaciu. Każda kłoda otrzymuje tam specjalny numer identyfikujący i opisana jest w katalogu submisyjnym. Przedstawiciele zainteresowanych firm mają tydzień na dokładne obejrzenie surowca i złożenie swoich ofert cenowych. Ich otwarcie nastąpi 15 bm. w trakcie publicznej inauguracji submisji w siedzibie Nadleśnictwa Brzozów. Nabywców poszczególnych kłód wybiera system informatyczny stworzony przez leśników kilkanaście lat temu specjalnie do tego celu.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    STaszek - niezalogowany 2017-02-14 21:55:32

    lechwacki z GDDKIA w Zurawicy daje za darmo, zwłszcza swojemu synkowi celnikowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości