Internet zmienił wszystko, znikły dawne ograniczenia i obowiązujące wcześniej modele komunikacji. Kiedyś największym problemem było zostać usłyszanym. Przywilej „dostępu do mikrofonu” miało niewielu. To rodziło oczywistą niesprawiedliwość i nadreprezentację niektórych środowisk. Dziś każdy może być nadawcą, bez względu na: wiek, wykształcenie, kompetencje czy zasobność portfela. Każdy może napisać, co uważa za słuszne i jeśli trafi w gust innych użytkowników, dotrze do tysięcy odbiorców. Ma to swoje plusy.
Poznajemy się nawzajem, zyskujemy pełniejszy, prawdziwy obraz naszej społeczności. Ale skoro nadawców jest tak wielu, to jak w ich gronie zabłysnąć? Najłatwiej, oczywiście, szokując. Czym zaś lepiej szokować niż bezczelnością i chamstwem? Wtedy nawet ci, którzy się z nami nie zgadzają, przeczytają i ze „świątobliwym oburzeniem” puszczą to dalej w eter. Niestety coraz częściej widać to w komentarzach i na forach. Chamstwo stało się chodliwym towarem, a brak empatii zaletą. Coraz częściej bezczelność nazywamy szczerością, a brak zwykłej ludzkiej przyzwoitości „brakiem poprawności politycznej”.W ten oto sposób ktoś, kto nie potrafi uszanować ludzkich uczuć i tragedii, ląduje „na topie”. Ktoś zaginął? Utopił się czy zginął w wypadku? Świetnie! Dowalmy jemu i jego rodzinie, wytknijmy mu głupotę, jego rodzinie zaś to, że źle go wychowała czy nie potrafiła dopilnować. Nawet jeśli z faktami w tej czy innej sprawie jest nam „nie po drodze”, to nic. Kto by się zagłębiał w merytoryczną warstwę, liczą się emocje i liczbalajków. A że gdzieś po drugiej stronie ktoś przez nasze słowa cierpi, że czyjaś matka, siostra czy wdowa płacze bardziej?...A co nas to obchodzi. Egoizm też jest dzisiaj w modzie.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.wspaniały artykuł ,świadczący o mądrości autora. prawda prawda , brakuje zwykłej ludzkiej życzliwości
Artykuł , jak artykuł , ale Panu również podobne cechy czy wręcz zachowanie można przypisać . Jak pisałem Panu juz wielokrotnie , brakuje mu właśnie sporo empatii , o której tu wspomniał. Nadmierne atakowanie , czego kilka lat temu nie było- obecnej sytuacji politycznej w Polsce , po trzech legalnie wygranych wyborach / samorządowych , prezydenckich i parlamentarnych / jakby szanowny Pan zapomniał , bo wiek już nie ten i wszystko zdarzyć się może nie przystoi dziennikarzowi reprezentowanie , a raczej utyskiwanie , wręcz uskarżanie się , bo to podważa pańską obowiązkowa "rzetelność dziennikarską . I niech mi Pan nie pisze o "że wszystko jest względne , bo nie jest .
wspaniały artykuł ,świadczący o mądrości autora. prawda prawda , brakuje zwykłej ludzkiej życzliwości
Artykuł , jak artykuł , ale Panu również podobne cechy czy wręcz zachowanie można przypisać . Jak pisałem Panu juz wielokrotnie , brakuje mu właśnie sporo empatii , o której tu wspomniał. Nadmierne atakowanie , czego kilka lat temu nie było- obecnej sytuacji politycznej w Polsce , po trzech legalnie wygranych wyborach / samorządowych , prezydenckich i parlamentarnych / jakby szanowny Pan zapomniał , bo wiek już nie ten i wszystko zdarzyć się może nie przystoi dziennikarzowi reprezentowanie , a raczej utyskiwanie , wręcz uskarżanie się , bo to podważa pańską obowiązkowa "rzetelność dziennikarską . I niech mi Pan nie pisze o "że wszystko jest względne , bo nie jest .