Po „zamknięciu” obiektu ciekawej konstrukcji dachem, właściciel terenu, czyli szef uznanej na całym świecie firmy „Hensfort” Andrzej Pichur, rozpoczął kolejny niezwykle istotny etap inwestycji przy nowoczesnym hotelu „Fortress”, czyli „Twierdzy” – budowę podziemnego parkingu. Drugiego w nadsanśkim mieście…
Na początku br. zakończył się pierwszy, bardzo trudny etap prac przy zdewastowanym budynku przy ulicy Czarnieckiego w Przemyślu, w którym kiedyś funkcjonował Zakład Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego „Pomona”.
– Wymienione zostały wszystkie stropy, podobnie jak cały dach i wszystkie instalacje. To były zdecydowanie najtrudniejsze zadania. Włączyła się w to moja córka, która tworzy projekt hotelu i całego otoczenia. Realnych, ładnych kształtów nabierze on dość szybko
– powiedział A. Pichur[paywall].
Kilka tygodni temu rozpoczął się kolejny etap, niewidoczny dla przechodniów od strony ul. Czarnieckiego. To budowa parkingu podziemnego. Powstaje na „zapleczu”, na większości placu okalającego budynek od strony ul. Rokitniańskiej. Równocześnie prowadzone są roboty we wnętrzach.

Po ziemią będzie około 65 miejsc parkingowych, na powierzchni powstanie kolejnych 40. Fot. zbiory własne
– Rozpoczęło się od obowiązkowego palowania terenu, teraz prace idą pełną parą. Zgodnie z planem. Po ziemią będzie około 65 miejsc parkingowych, na powierzchni powstanie kolejnych 40. Budynek „zamknięty” został dachem. Jest podcinany i osuszany. Ocieplamy poddasze. Kiedy założymy okna, rozpoczną się prace wewnątrz. Cały czas dążymy do tego, aby obiekt był najnowocześniejszym w naszym regionie. Miejscem wyjątkowym, z panoramą na niemal całe miasto
Reklama
– podsumował A. Pichur.
Ogólnie ujmując: będzie to obiekt hotelowo-restauracyjny. Na parterze będzie kilka sal, które będą mogły służyć jako sale koncertowe czy konferencyjne. Wyżej będą m.in. pokoje hotelowe. Projekt hotelu „Fortress”, czyli „Twierdza” opracowuje córka A. Pichura, architekt Joanna Pichur, której w całej inwestycji pomagają wieloletnie koleżanki z branży Anna Myhas i Adrianna Inglot.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze