– Często poruszam się samochodem po Przemyślu i muszę przyznać, że prawdziwą zmorą kierowców jadących ulicą Jasińskiego w kierunku Słowackiego są samochody nauki jazdy. Osoby, które mają uczyć innych prowadzenia auta, swoim nieprzemyślanym działaniem nagminnie tamują ruch. W ubiegłym tygodniu ulicą Łukasińskiego w kierunku Słowackiego jechało pod rząd 4 samochody z charakterystyczną literką „L” na dachu, a dwa kolejne z ulicy Smolki usiłowały wyjechać na Słowackiego.
Dla dopiero uczących się jazdy kierowców to dość problematyczny podjazd, więc tamowanie ruchu trochę trwało, zanim wszystko wróciło do normy. W tym rejonie takie sytuacje powtarzają się nagminnie. Instruktorzy z kursantami jeżdżą tymi samymi ulicami, nierzadko w grupach, nie zważając na to, że zakłócają płynność ruchu. Czy nie ma sposobu by to zmienić? Może samorząd mógłby jakoś wpłynąć na ośrodek ruchu drogowego, a ten na instytucje szkolące kierowców, by ograniczyły poruszanie się kursantów przynajmniej w godzinach szczytu.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze