Reklama

Ukradli hondę, by wrócić po zabawie do domu. Skończyło się dachowaniem

Właściciel zgłosił policji, że ktoś ukradł jego pojazd stojący przy poboczu drogi, a następnie rozbity porzucił kilkaset metrów dalej.

Za pomocą narzędzi udało im się otworzyć drzwi i uruchomić pojazd. Przejechali jedynie kilkuset metrów, ponieważ na zakręcie 22-latek stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu i dachował. 

Obaj panowie doznali niegroźnych urazów i pieszo wrócili do domu. Teraz odpowiedzą teraz przed sądem za zabranie pojazdu i jego zniszczenie grozi im do 8 lat więzienia.


fot.KPP Łańcut
AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Decyk - niezalogowany 2017-07-25 13:19:19

    Zabrać prawko i po temacie ale to z urzędu na 3 lata a tak dla przykładu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    sprawiedliwy - niezalogowany 2017-07-25 13:33:03

    właścicielowi zadośćuczynienie w postaci 200% wartości samochodu (odpracować ) + stanie na baczność przez tydzień w najbardziej uczęszczanym przez mieszkańców miejscu (w odległości 10m skrzynka z gównem lub zniłymi jajkami).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hadel - niezalogowany 2017-07-25 21:27:35

    Masakra co za idioci szkoda tylko auta :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości