Z roku na rok przybywa w Polsce obywateli Ukrainy, coraz chętniej zatrudnianych przez tutejszych przedsiębiorców. Nasi wschodni sąsiedzi decydują się na pracę u nas głównie z powodu dużo wyższych zarobków niż u siebie.
64% Ukraińców decyduje się na pracę w naszym kraju z powodu wyższych zarobków, a zdecydowana większość, bo aż 94%, twierdzi, że przyjedzie do Polski jeszcze raz – wynika z wewnętrznego badania IPF Group „Oczami Ukraińców, czyli o pracy w Polsce z perspektywy imigranta”. Dodatkowo, niemal trzy czwarte ukraińskich pracowników dobrze ocenia zarówno pracodawców, jak i atmosferę panującą w miejscu pracy, podczas gdy tylko 3% respondentów ma negatywne zdanie na ten temat.
– Znalezienie pracownika, który jest jednocześnie emigrantem zarobkowym i zadowolonym z pracy pracownikiem, jest trudnym zadaniem – mówi Mariusz Dolata, prezes IPF Group.
– Obcokrajowców zazwyczaj do pracy poza granicami własnego kraju zmusza sytuacja życiowa i godzą się na wszelkie warunki, aby zdobyć pieniądze. Jednak jak pokazuje nasze wewnętrzne badanie, Ukraińcy w Polsce czują się bardzo dobrze i chętnie zostają u nas na dłużej. Chwalą oni zarówno wysokość zarobków jak i samą Polskę, która jest ich tymczasowym domem. Sam fakt, że prawie wszyscy deklarują chęć ponownego przyjazdu do Polski, napawa optymizmem – dodaje.
Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że ponad 95 procent zatrudnianych w Polsce obcokrajowców pochodzi właśnie z Ukrainy. Z myślą o nich, a także o innych obywatelach byłego ZSRR wprowadzono ułatwienia dotyczące zatrudniania. Obecnie wystarczy, że pracodawca zarejestruje w urzędzie pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia cudzoziemcowi pracy. Musi w nim określić nazwę zawodu, w jakim pracę wykonywać będzie dana osoba, podać miejsce, sprecyzować formę prawną zatrudnienia, wynagrodzenie, itp. Po spełnieniu formalności, o których mowa, cudzoziemiec ma możliwość do 6 miesięcy pracować w naszym kraju. W 2016 roku w Powiatowym Urzędzie Pracy w Przemyślu pracodawcy zarejestrowany 1240 oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy obcokrajowcom. W tym roku już 470.
Z wewnętrznego badania IPF Group, przeprowadzonego na grupie ponad 200 Ukraińców pracujących w Polsce, wynika, że zdecydowana większość z nich to mężczyźni (67%). Kobiety stanowią tylko 33% ogólnej liczby. Najczęściej są to osoby w wieku od 25 do 44 lat (71%). Zaskakującym może być fakt, że prawie połowa znajdujących zatrudnienie w Polsce posiada wyższe wykształcenie, 32% zasadnicze zawodowe, a co piąty – średnie. Zdecydowanie dobrą[paywall] rekomendacją dla polskich przedsiębiorców jest fakt, że aż 94% ukraińskich pracowników deklaruje ponowną chęć przyjazdu do Polski, niezależnie od tego, czy trafili do Polski po raz pierwszy, tak jak 52% ankietowanych, czy wcześniej byli już w naszym kraju. Pierwsze dwa główne powody przyjazdu Ukraińców do Polski raczej nie zaskakują – aż 64% ankietowanych wskazało motyw zarobkowy, a 18% brak pracy w ich ojczystym kraju. Wyjątkowy dla obywateli Ukrainy jest trzeci wskazywany powód wyjazdu – otóż już 12% ankietowanych decyduje się opuścić własny domy i rozpocząć życie i pracę w Polsce ze względu na działania zbrojne w ich ojczyźnie.
39% Ukraińców, dokonując wyboru kraju emigracji zarobkowej, kieruje się odległością od ojczyzny – bliskość, w razie niepowodzenia, pozwala szybko i bez większych problemów wrócić do domu, a także łatwo odwiedzić rodzinę, czy powrócić do domu na święta. Dodatkowo, co trzeci obywatel Ukrainy został zachęcony do przyjazdu do Polski przez pracujących w naszym kraju znajomych. Zarobki w Polsce pozwalają Ukraińskim pracownikom na odłożenie pewnej sumy pieniędzy, z której część wysyłają rodzinie pozostającej na Ukrainie. Na pytanie dotyczące wysokości sumy wysyłanej miesięcznie do bliskich odpowiedzi były bardzo zróżnicowane. Najwięcej osób (28%) zdeklarowało kwotę do 200 zł, 18% odpowiedziało, że wysyła do rodziny ponad 1500 zł miesięcznie. Natomiast, co siódmy pracujący w Polsce Ukrainiec przeciętnie wysyła rodzinie od 750 do 1000 zł.
Pracodawcy, który „na czarno” zatrudnia cudzoziemca grozi kara od 3 do 5 tysiące złotych.
– Pod koniec października ub. roku funkcjonariusze z placówki w Medyce zakończyli kontrolę legalności zatrudnienia w jednej z przemyskich firm – mówi major Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. – W jej trakcie okazało się, że 101 cudzoziemców zostało zatrudnionych niezgodnie z przepisami. Nie posiadali zezwoleń lub oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy, pracowali na innych warunkach niż określone w tych dokumentach - wyjaśnia.
Ukraińcy, bo o nich chodzi, nielegalnie wykonywali prace elektromonterskie na terenie Krakowa, Dąbrowy Górniczej i Płocka. Kilkudziesięciu z nich firma zatrudniła też w Przemyślu, a następnie delegowała poza granice Polski, na Słowację i do Czech. Cudzoziemców zobowiązano do powrotu na Ukrainę. Otrzymali zakazem ponownego przyjazdu do Polski przez najbliższy rok. Wobec firmy skierowano wniosek do sądu o ukaranie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak, a Polak albo nadal zarabia grosze u siebie albo musi jechać na Zachód za chlebem.
Ukraińcy Banderowcy ?Nacjonaliści ?Na uczelni w Przemyślu, gdzie kształcą się Ukraińcy, gloryfikuje się Banderowców jawnie ..A co na to władze Przemyśla ?
Rozwala mnie "poprawność polityczna" na jednym z forów przemyskich. Jesteś tam wyzywany od ksenofobów od razu itd i takie tam pierdoły. No, ale cóż, "swij swigo chroni".A co do tematu, pracują za niższe stawki, ale polacy też nie są bez skazy. Praca jest tylko robić się nie chce, bo 500 się należy. A co potem? Zęby w ścianę i płacz. No ale każdy się wyśpi jak sobie pościeli, chcesz być dziadem to dziadem umrzesz. Mimo wszytko jestem za zamknięciem granicy w Medyce i anulowaniem budowy przejścia w Niżankowicach. Najpierw nas najadą, zajmą miejsca pracy w urzędach, a potem będą stawiać warunki.
Za bardzo się panoszą u Nas!!!Niech władza coś z tym zrobi
Za kilka lat zabraknie siły roboczej w naszym kraju .Ktoś musi zarabiać na nasze emerytury i wypełnić lukę po naszych emigrantach .Kogo byśmy chcieli ? Arabów , Chińczyków ?
W kraju jak Polska Rzeczpospolita Polska powinni pracowac tylko bolszewiki,faryzeusze,lutry,napoleoni,szowinisci,typ nonszalanckiej bezczelności!!!!!!! Zresztą każdy wciąż karze pomagać tzn.Nasz Pierdolniety Rzad ze Stolicy....Inni tak A Polacy Choj!!!! Nawet emeryturyy niedlugo nie bedzie niestety nie bedzie....Moze trzeba bedzie dwoje lub wiecej zatrudnic na jednego aby dostal zasrane kilka zloty....A co za głupek wymyślił złoty żeby on był złoty to by nikt nie wyjezdzal nigdzie....Wszystkie Kraje powinni zrobić jak Ameryka ze trzeba miec pozwolenie zaproszenie na wyjazd...Jesliktos zyje to niech to zrobi co napisalam wtedy bedzie ok!!!!!! POWODZENIA TEMU KOMUS KAPITO!? Ciao Bello Tesoro Melato....
W naszym kraju tylko ludzi interesuje dobrze zjesc dobry sex dużo wolnego i dużo weekendow...Dużo kasy nic nie robic!!!.Prace każdy pierdoli...A jak inni zajmą miejsce to wtedy się budza jak niedzwiedzie ze snu i rycza jak woly ze ktos cos tam sie dzieje.. Polska najbardziej wykształcony kraj w europie A najwiecej glupich aroganckich ignorantow...ktorzy wiedza ze ON WIE ALE NIE UMIE TEGO WYJASNIC....TAKICH MAMY LUDZI WYKSZTA£CONYCH PO CIULU...TO BUCE..DO IM DALEKO..A SWIETA TO TYLKBUSWIETAO MAJA POWOD ZEBY SIE NAZREC POJEBAC WYSPAC I WOLNE WEEKENDY GRILLE A POTEM PRACA ALBO WOGOLE.. NAJLEPIEJ BOMBE NA TEN KRAJ TYLKO BOMBE TAKA JAK NA JAPONIE ALBO GORSZA NIZ W CZEROBYLU!!!!!
do lala,.,hahaha :-) :-) :-) :-) - proponuję naukę j.polskiego w piśmie natychmiast!! ten bełkot na forum łamany polsko-ukraiński PORAŻA
Jak zarobki na ukrainie sa 400 zł na nasze a dostanie 1400 zł to pewnie ze bedzie robił,tak jak Polak w Anglii czy Niemiec,Włoszech itd.
Tak, a Polak albo nadal zarabia grosze u siebie albo musi jechać na Zachód za chlebem.
Ukraińcy Banderowcy ?Nacjonaliści ?Na uczelni w Przemyślu, gdzie kształcą się Ukraińcy, gloryfikuje się Banderowców jawnie ..A co na to władze Przemyśla ?
Bo nasza władza jest z Ukrainy.