Reklama

Ukraińcy postawili nowy krzyż w miejsce wysadzonego

28/02/2017 16:00

Ponad pół tysiąca osób zgromadziło się przed pomnikiem upamiętniającym Polaków pomordowanych w 1944 roku przez oddziały ukraińskiej dywizji SS Galizien w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim na Ukrainie. 26 lutego br. odbyły się tam uroczystości rocznicowe. W styczniu tego roku monument został uszkodzony. Wysadzono usytuowano w centralnym punkcie krzyż, który kilka dni temu powrócił na swoje miejsce.

– Zebraliśmy się tutaj po to, aby ustała tak zwana wojna na pomniki – powiedział biskup Witalij Skomarowski, ordynariusz łacińskiej diecezji łuckiej, który wraz z innymi duchownymi rzymskokatolickimi, greckokatolickimi i prawosławnymi odprawił nabożeństwo ekspiacyjne (przebłagalne) za zniszczenie krzyża. – Wszyscy prosimy Boga o to, byśmy mogli dać spokój tym zmarłym – podkreślił hierarcha.

Do dewastacji upamiętnienia mającego formę dwóch tablic z nazwiskami ofiar i stojącego pomiędzy nimi krzyża doszło na początku roku. Ten ostatni został wysadzony w powietrze. Przedstawiciele władz państwowych Polski i Ukrainy zgodnie potępili sprawców tego czynu i zamierzali wspólnie odbudować pomnik. Zupełnie nieoczekiwanie Ukraińcy zrobili to samodzielnie[paywall] . Na kilka dni przed obchodami rocznicowymi w Hucie Pieniackiej stanął niemal identyczny krzyż. Ołeh Syniutka, gubernator obwodu lwowskiego, powiedział, że odbudowę sfinansowała społeczność okolicznych miejscowości. Inicjatywa w tej sprawie miała należeć do Wołodymyra Seredy, działacza organizacji skupiających Ukraińców, wysiedlonych po II wojnie światowej z Polski do ZSRR.

Reklama

– Był to atak na krzyż, czyli znak prawdy – stwierdziła Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka. – A jednak znaleźli się ludzie, którzy przyczynili się do tego, że stoi on ponownie. Chcemy wiedzieć, komu możemy podziękować za to – dodała.

Jan Piekło, ambasador RP w Kijowie, nie krył wdzięczności za gest jaki wykonali Ukraińcy.

– Razem jesteśmy silni i dlatego dziś tu razem jesteśmy – zwrócił się do zebranych. – Europa potrzebuje Polski i Ukrainy i tego, żebyśmy byli razem – zaakcentował.

Reklama

Natomiast Andrij Deszczyca, ambasador Ukrainy w Warszawie, zauważył, że „nasi wrogowie mieli nadzieję, że ten krzyż stanie się symbolem konfliktu między Ukraińcami i Polakami, ale ten krzyż stał się krzyżem pojednania”. Przemawiający przed upamiętnieniem przedstawiciele władz ukraińskich zaapelowali, aby Polacy również odnowili ukraińskie pomniki w Polsce, które w ostatnich miesiącach zostały uszkodzone bądź zniszczone.

Zbrodni w Hucie Pieniackiej dokonały oddziały UPA i SS Galizien 28 lutego 1944 roku. Według ustaleń śledztwa Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie w wyniku pogromu zostało zamordowanych około 850 osób narodowości polskiej.


red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości