– Jeszcze całkiem niedawno na ulicach widać było drogowców łatających dziury w nawierzchni. Ostatnimi czasy jednak działania te wytraciły na intensywności, a ulic w stanie wymagającym naprawdę mamy w mieście jeszcze całkiem sporo. To choćby Popiełuszki, Zielona, Koszykowa... Mam wrażenie, że te boczne są w planie remontowym pomijane. Czy wobec tego posiadający tu domy mają się czuć mieszkańcami drugiej kategorii?
– pyta Czytelnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze