Reklama

Upamiętnieni na Grobie Nieznanego Żołnierza

29/11/2017 15:30

“NAROL 21-22 V 1944” – to treść inskrypcji, która znalazła się na jednej z 2 nowych tablic umieszczonych na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. W ten sposób upamiętniono żołnierzy polskiego podziemia i samoobrony walczących z OUN i UPA.

Od kilku miesięcy w Ministerstwie Obrony trwały konsultacje ze środowiskami naukowymi i kombatanckimi oraz z rodzinami ofiar rzezi wołyńskiej na temat tego, jakie miejscowości powinny zostać wyróżnione na Grobie Nieznanego Żołnierza. Ostatecznie na 2 tablicach wyryto nazwy 22 miejscowości, w których Polacy przeciwstawili się bojówkarzom z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (UON) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Do ich odsłonięcia doszło w pierwszej połowie listopada br. w obecności Antoniego Macierewicza, ministra obrony narodowej.

„Przypomnijmy, że pamiętnej nocy[paywall] 21-22 maja 1944 roku kureń Iwana Szpontaka, pseudonim Zaliźniak w sile czterech sotni (tj. czterech kompani); w liczbie około tysiąca dwustu bojowników dokonał zbrojnego napadu na osady ludności polskiej” – czytamy na stronie internetowej Urzędu Miast i Gminy Narol. „W tamtą deszczową noc oddziały UPA, zasilone oddziałami samoobrony o godzinie drugiej podeszły w tym samym czasie pod trzy wsie: Łukawicę, Jędrzejówkę i Lipsko. W lesie pod Lipskiem, nad rzeką Tanew doszło do wymiany ognia, co było początkiem krwawej bitwy. Obroną Narolszczyzny dowodził Karol Kostecki ps. „Kostek”, dowódca kompanii połączonych Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich wraz z Marianem Wardą (ps. „Polakowski”), komendantem rejonu V - AK Susiec. Na tym, terenie był też zastępca komendanta obwodu AK Tomaszów Lubelski - Władysław Surowiec ps. „Sosna” z Bełżca. W okolicach Majdanu i Maurycówki stacjonowała kompania cieszanowska po dowództwem Juliana Bistronia, ps. „Godziemba”, zasilając także placówki w Jędrzejówce i Łukawicy. Dzięki ofiarnej, zbrojnej walce napastnicy zostali wyparci z Lipska, Jędrzejówki i Łukawicy. Niestety UPA wycofując się paliło ocalałe zabudowania ludności polskiej, mordując napotykanych mieszkańców, w tym kobiety i dzieci. W tym pamiętnym dniu w trakcie dziesięciogodzinnych walk poległo, bądź zostało zamordowanych 37 mieszkańców Narolszczyzny, w tym kilkunastu żołnierzy AK i BCh, wielu w wyniku odniesionych ran. Po stronie UPA straty wyniosły 80 zabitych i rannych. Dzięki badaniom historycznym i kronikarskim udało się ustalić, że z rąk UPA w tamtym tragicznym okresie zginęło około stu mieszkańców” – napisano.

W 1975 roku w Lipsku wzniesiono pomnik i umieszczono na nim imiona i nazwiska bohaterów poległych w tamtą majową noc. Są to: Adolf Brzyski, Andrzej Wolanin, Jan Patałuch, Zofia Patałuch, Władysław Steczkiewicz, Jan Bundyra, Ludwik Patałuch, Władysław Plaskacz, Rudolf Bundyra, Józef Zubrzycki, Aleksander Stupak, Jan Markiewicz, Stanisław Patałuch, Jan Koczan, Stanisław Ważny, Bronisław Głaz, Walenty Ważny, Władysław Ważny, Józef Mamczur, Ludwik Niedużak, Kazimierz Ciećka, Andrzej Ciećka, Eugeniusz Ciećka, Petronela Ciećka, Maria Dudek, Andrzej Sycz, Maciej Mroczek, Roman Wolańczyk, Tomasz Nieduża, Jan Czerwonka, Piotr Górniak, Tomasz Wolańczyk, Józef Stopyra, Ignacy Kossak, Władysław Plaskacz, Jan Niedużak. Kilka lat temu wspomniany monument oraz okalający go teren zostały gruntownie odnowione.
red.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Robeto - niezalogowany 2017-11-29 16:52:02

    Ja się pytam gdzie są miejscowości na upadlinie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kasander - niezalogowany 2017-11-29 17:50:46

    "22 V 1944 -  połączone oddziały AK i BCh po bohaterskiej obronie odparły w końcu atak kilku sotni UPA na Narol i okoliczne wsie.W walkach obronnych poległo, zostało zamordowanych, przepadło bez wieści czy tez zmarło na skutek odniesionych ran 37 osób, w tym siedmiu żołnierzy Armii Krajowej. Po stroni UPA straty wyniosły 80 zabitych i rannych. W efekcie badań historycznych i kronikarskich udało się ustalić, że z rąk UPA zginęło około stu mieszkańców Narolszczyzny.Po wycofaniu się oddziałów AK do Narola wjechało pięć samochodów niemieckich dla podkreślenia władzy okupacyjnej." W nocy z 11 na 12 lutego 1945 r. w Narolu doszło do walki między oddziałem KBW, NKWD a oddziałem AK.W czasie wojny ludność musiała walczyć z dwoma wrogami: hitlerowcami i UPA. Wielu mieszkańców poległo w bratobójczej niepotrzebnej walce.Źródła milczą na temat - kiedy i przez kogo w końcu ten Narol został "oswobodzony"?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości