W Załużu, w przysiółku Czarne, odbyły się uroczystości związane z przypadającą w czerwcu br. 76. rocznicą mordu dokonanego przez wojska hitlerowskiego Wehrmachtu na niewinnych mieszkańcach Załuża, Podłęża i Dachnowa.
Okrutna pacyfikacja i ludobójstwo dokonane 22 czerwca 1941 r. na bezbronnej ludności cywilnej to bolesne wspomnienie, które niczym cierń tkwi w sercach tych, którzy stracili swoich najbliższych. W pierwszej części spotkania, w intencji ofiar, została odmówiona modlitwa, którą poprowadził ks. Tadeusz Maciejko. Następnie przybyłe delegacje oddały hołd ofiarom hitlerowskiej zbrodni składając kwiaty i zapalając znicze przy krzyżu-obelisku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Hitlerowski Wermacht ? Zbyt łagodne określenie, to były regularne siły zbrojne ówczesnego państwa niemieckiego. Tam nie działali fanatyczni naziści czy ukraińscy kolaboranci jak w SS, ale często zwykli Niemcy powołani do wojska co to po wojnie mówili, że tylko grali w orkiestrze. Czesi jedyną przeprowadzoną u siebie pacyfikację (Lidice) potrafili wypromować w całej Europie. Tymczasem u nas (ówczesna Generalna Gubernia) takie Lidice zdarzały się niemal codziennie tymczasem poza okolicami takich wiosek są słabo znane.
Hitlerowski Wermacht ? Zbyt łagodne określenie, to były regularne siły zbrojne ówczesnego państwa niemieckiego. Tam nie działali fanatyczni naziści czy ukraińscy kolaboranci jak w SS, ale często zwykli Niemcy powołani do wojska co to po wojnie mówili, że tylko grali w orkiestrze. Czesi jedyną przeprowadzoną u siebie pacyfikację (Lidice) potrafili wypromować w całej Europie. Tymczasem u nas (ówczesna Generalna Gubernia) takie Lidice zdarzały się niemal codziennie tymczasem poza okolicami takich wiosek są słabo znane.