Reklama

W miejscu „Barcelonki” powstanie apartamentowiec, jakiego Przemyśl dotąd nie miał

Po ponad 8 latach od chwili wyburzenia starego budynku przy ulicy Sienkiewicza 7 w Przemyślu, który kiedyś był siedzibą Miejskiego Klubu Sportowego „Polonia” i słynnej restauracji „Barcelonka”, ruszyły wreszcie prace związane z budową w tym pięknym miejscu ekskluzywnego apartamentowca. Jak zapewnił właściciel terenu – szef firmy Hensfort Andrzej Pichur, będzie to obiekt, jakiego miasto jeszcze nie miało.


fot.Mariusz Godos
Po byłej „Barcelonce” nie ma już śladu. Te zdjęcia to już historia. Dla terenu przy ul. Sienkiewicza 7 w Przemyślu pisana jest nowa historia.

„Barcelonka”, którą sentymentem darzyło wielu mieszkańców miasta, zyskała na rozgłosie w 2011 r., kiedy jej właściciel zaprosił do lokalu Magdę Gessler, prowadzącą na antenie stacji TVN program „Kuchenne rewolucje”.

Miała mu pomóc w rozkręceniu restauracji. Po emisji tego odcinka obroty wzrosły niemal o 80 procent. Przybyło klientów, a mimo to półtora roku później „Barcelonka” upadła[paywall]. Nie udało się znaleźć nowego najemcy.

Restauracja była częścią budynku, który wraz z kilkunastoarowym terenem należał do MKS „Polonia” Przemyśl. Ten przeniósł jednak swoją siedzibę na stadion przy ulicy Sanockiej i zarówno lokal, jak i cały budynek marniały w oczach. P

oszukiwania chętnego nabywcy 28 arów terenu, na którym stoi budynek, trwały bardzo długo. Wreszcie się udało. Nowym właścicielem został szef firmy Hensfort Andrzej Pichur.

Reklama

Już w marcu 2015 r. rozpoczęło się częściowe wyburzanie starego budynku. W 2016 r. miała się rozpocząć budowa apartamentowca. Mijały miesiące, a ta nie ruszała z miejsca. Właściciel bezskutecznie starał się o pozwolenie na nią, bo powstaniu nowego obiektu przy Sienkiewicza 7 sprzeciwiali się okoliczni mieszkańcy.

Trwało to bardzo wiele miesięcy, ale wreszcie udało się dojść do konsensusu.

15 lokali. Do wynajęcia i do kupna

Z tego faktu bardzo się cieszy A. Pichur.

– Na razie robimy niezbędne odwierty u podnóża skarpy. Projekt architektoniczny, oczywiście po uzgodnieniach z konserwator zabytków, jest gotowy, ale konstrukcja miejsca wymagała specjalistycznych badań. Najprawdopodobniej podnóże zostanie wzmocnione palami. Po tym wszystkim ruszamy z pracami budowlanymi. Mam już ekipę, która czeka na sygnał kilka lat – powiedział A. Pichur.

Reklama

Charakter miejsca i pomysł nie zmieniły się. Powstanie luksusowy apartamentowiec.

– Od samego początku hołduję zasadzie, że nie liczy się ilość, a jakość. Budynek będzie miał specjalny dach z ogrodem. Powstaną apartamenty i do wynajęcia, i do kupna. Od razu do zamieszkania. Nie jestem na razie w stanie określić, jakie będą ceny.
Chcę, aby obiekt powstał w standardzie, jaki jeszcze nikt w mieście nie oferował. Łącznie powstanie piętnaście lokali o powierzchni mniej więcej stu metrów kwadratowych. Oczywiście teren wokół zostanie także wyjątkowo zagospodarowany – podsumował A. Pichur.

Reklama
Być może prace budowlane ruszą jeszcze przed wakacjami.


fot.Mariusz Godos
– Od samego początku hołduję zasadzie, że nie liczy się ilość, a jakość. Budynek będzie miał specjalny dach z ogrodem. Powstaną apartamenty i do wynajęcia, i do kupna – zapewnił właściciel terenu, szef firmy Hensfort Andrzej Pichur.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama