Pijany 37-letni kierowca audi uderzył w autokar wiozący dzieci na wycieczkę.
W miejscu, gdzie doszło do kolizji ruch odbywa się wahadłowo i jest sterowany sygnalizacją świetlną.
- Autokar stał i oczekiwał na zielone światło. Kierowca audi jechał prawidłowo w kierunku Birczy, ale był nietrzeźwy i uderzył w przód autobusu – relacjonuje sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy KMP w Przemyślu.
37-latek miał w wydychanym powietrzu 2,36 promila alkoholu. Odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji.
Autokarem kierował 35-letni mieszkaniec Zabrza. Wiózł na wycieczkę grupę młodzieży. Na miejscu była ekipa pogotowia ratunkowego, ale nikt nie wymagał hospitalizacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Na drodze trzeba być zawsze bardzo czujnym.
Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Na drodze trzeba być zawsze bardzo czujnym.