Reklama

W Radawie z głośników płynie śpiew ptaków

08/06/2015 14:24

Radawa stała się popularnym ośrodkiem wypoczynkowym w regionie. Przeciętny Kowalski przyjeżdża tu, by wypocząć, nabrać sił, oddać się beztroskiemu lenistwu nad wodą. Zajrzeliśmy tam, by zobaczyć, jak przebiega początek sezonu.

– To idealne miejsce wypoczynku, w którym można spędzić aktywnie wolny czas. Plusem jest lokalizacja, chociaż z tego, co wiem, przyjeżdżają tutaj ludzie z całego województwa, więc najwidoczniej to miejsce coś w sobie ma, że przyciąga tłumy – stwierdza Mirella Krowicka. – Widać zmiany, jakie zaszły w Radawie na przełomie kilku lat. Można tu śmiało popływać i jest bezpiecznie. Poza tym jest czysto, a to ważne, żeby odpoczywać w schludnym miejscu. Jest bardzo pozytywnie! – dodają znajomi dziewczyny. 


fot.Izabela Plęs
Mirella Krowicka, Marlena Adamarek, Dagmara Bawor, Jakub Lis i Daniel Kubicki z okolicy Kańczugi chętnie wypoczywają w Radawie.

Reklama

O tym, że w Radawie w ostatnich latach wiele się zmieniło, przekonuje wójt gminy Wiązownica Marian Ryznar. – Człowiek przyjeżdża tu, żeby wypocząć. Dzisiaj Radawa stała się ośrodkiem wypoczynkowym dla gminy i całego województwa. Jeszcze niedawno ludzie stąd uciekali, a teraz jest zupełnie inaczej. Kiedy przyszedłem tutaj w 2007 roku, to przez miesiąc z pracownikami usuwaliśmy krzaki, żeby można było cokolwiek zmienić. Wszystko było mocno zdewastowane i wyglądało strasznie. Z czasem ustaliliśmy przetarg na budynki gospodarcze, powstała restauracja, ścieżka rowerowa, należało też pomyśleć o oświetleniu dróg. I dzięki temu ludzie widzą w tym miejscu potencjał i chcą się tu osiedlać, kupują domki, inwestują w nie. Pierwsze Dni Radawy odbyły się w maju 2007 roku, pamiętam, że to było wielkie wydarzenie, bo w końcu zaczęło się coś dziać. Wpadliśmy wtedy na prosty pomysł. Rozpaliliśmy duże ognisko i to wystarczyło, żeby się świetnie bawić. To był dla nas sygnał, że jest taka potrzeba – wspomina.

W planach smażalnia ryb

Ważni są też ludzie, którzy tu pracują, bez nich nic by się nie udało. Radawa ma charakter rodzinny i taki jest jej urok. Mamy strefę bezpieczną dla dzieci, chociaż to spotyka się z krytyką. Radawa budzi kontrowersje i zdaję sobie sprawę, że są osoby, które najchętniej by zamknęły ośrodek. Wystarczyłby tydzień, żeby go nie było, wystarczy nie wywozić śmieci i nie sprzątać plaży, a wracamy do punktu wyjścia – podsumowuje Marian Ryznar.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Agata - niezalogowany 2015-06-08 19:53:38

    Z głośników płynie śpiew ptaków, bo wszystkie żywe ptaki w promieniu kilometra uciekają. W nocy jest hałas nie do zniesienia i pijackie burdy. Postrzeleni kolesie piłują swoje maszyny na dwóch kółkach i palą gumy. Nikt tego nie kontroluje. Z czystością też nie jest tak cudnie. Plaża jest zaśmiecona petami, kapslami po piwie i szkło trafia się często.  Szambo jest wylewane na pola i do rzeki, bo nie ma kanalizacji. Ogromna ilość przyjezdnych aut spalinami zasmradza otoczenie i powoduje hałas. Paradoksalnie miejsce, które powinno służyć do wypoczynku stało się centrum rozrywki miernego poziomu, plastikowych lalek i badziewnego disco polo. Ot cała prawda o Radawie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2015-06-09 09:45:08

    Potwierdzam. Gość, który trudni się w Radawie opróżnianiem szamb, w biały dzień w pewną sobotę wylewał zawartość szambiarki do Lubaczówki koła tamy. Nic się nie szczypał. Tłumy ludzi przechodziły i to widziały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    demoty - niezalogowany 2015-06-09 10:11:05

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama