Trudna sytuacja hydrologiczna w gminie Sieniawa. W wielu miejscowościach od niedzieli walczą z żywiołem. Woda zalewa gospodarstwa, podtapia domy mieszkalne. W nocy z poniedziałku na wtorek było nieco spokojniej, jednak dzisiejsze opady sprawiły, że społeczność gminy znów musi obawiać się podtopień i z coraz większym niepokojem patrzy na San.
Z wodą walczyli w niedzielę i poniedziałek w Sieniawie, Dybkowie, Dobrej, Wylewie, Rudce, Paluchach i Piganach. Przez dwa dniu ułożono 10 tys. worków z piaskiem. Dziś po chwilowej poprawie sytuacji znów woda zagraża terenom zamieszkałym. Niestety mieszkańcy gminy z coraz większym niepokojem patrzą na San. W Leżachowie rzeka przekroczyła już stan ostrzegawczy. Dziś północy było jeszcze 552 cm wody, o godzinie 8 już 600, a według ostatniego dostępnego pomiaru z 11.30 620. Do stanu alarmowego brakuje jeszcze 40 cm.
pck
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wiem, że to nie na temat.Ale kiedy znowu będzie czynny piękny park i Pałac w Sieniawie ??
Nie prędko, bo kompleks nie ma obecnie najemcy.
To kara za tych co żyją na kocią łape i dlatego ich zalewa niech nie myślą że życie jest takie kolorowe
Wiem, że to nie na temat.Ale kiedy znowu będzie czynny piękny park i Pałac w Sieniawie ??
Nie prędko, bo kompleks nie ma obecnie najemcy.
To kara za tych co żyją na kocią łape i dlatego ich zalewa niech nie myślą że życie jest takie kolorowe