Reklama

W sprawie wody gmina robi, co może

28/09/2020 11:18

W ostatnich dniach zgłosił się do nas czytelnik zaniepokojony jakością wody płynącej z kranów w gminie Przeworsk. „Doszło do tego, że w Grzęsce woda kranowa była aż brązowa. Teraz się okazało, że ta woda kranowa jest skażona i nie wolno jej pić, tak zalecił sanepid. Od kilku tygodni jednak ludzie nic na ten temat nie wiedzieli i normalnie pili wodę” – denerwował się mieszkaniec gminy. Przedstawiciele Zakładu Gospodarki Komunalnej gminy Przeworsk uspokajają i apelują, by nie łączyć faktu chlorowania wody z komunikatem o jej nieprzydatności do spożycia.

16 września otrzymaliśmy sygnał od mieszkańca gminy Przeworsk zwracającego naszą uwagę na problem z jakością w wody w gminie Przeworsk. „Od kilku tygodni (3 – 4) w gminie Przeworsk woda kranowa była bardzo mocno chlorowana. Teraz okazało się, że ta woda kranowa jest skażona i nie wolno jej pić, tak zalecił sanepid. Od kilku tygodni jednak ludzie nic na ten temat nie wiedzieli i normalnie pili wodę. Wójt gminy Przeworsk nic z tym nie zrobił, myślał, że większą dawką chloru uda się zabić te bakterie, ale[paywall] się nie udało. Doszło do tego, że w Grzęsce woda kranowa była aż brązowa” – alarmował nasz Czytelnik.


W dalszej cześć swojej wypowiedzi krytycznie odniósł się też do sposobu, w jaki władze gminy radziły sobie z kryzysem.

„Wczoraj gmina rozdawała wodę butelkową (5 l na jedno gospodarstwo domowe). Taka ilość to jest według mnie kpina. Gmina poszła jeszcze dalej po kolejny absurd i w miejscowości Świętoniowa oraz Grzęska przy WDK wystawiła kontener na deszczówkę i z niego ludzie mogą czerpać wodę. Czy to jest normalne?” – dopytywał w e-mailu nasz czytelnik. Postanowiliśmy zasięgnąć wiedzy na temat zasygnalizowanej sprawy w przeworskim urzędzie gminy.

Reklama

 

Szybka reakcja

Rzeczywiście od 15 września urząd gminy za pośrednictwem swoich stron internetowych informuje o tym, że woda w Świętoniowej, Grzęsce, Gwizdaju, Nowosielcach i Gorliczynie nie jest zdatna do picia. Wynika to z przekroczenia norm zawartości manganianu i żelaza w wodzie pochodzącej z ujęcia w Świętoniowej.

– Główną przyczyną było wypłukanie złoża na I stopniu filtracji  – informuje prezes zarządu ZGK Andrzej Byrwa. – Podjęto natychmiastowe środki związane z zasypaniem filtrów złożem, przepłukaniem sieci – uzupełnia.

W efekcie 17 września Państwowy Inspektorat Sanitarny po przebadaniu próbek wody stwierdził jej przydatność do spożycia w miejscowościach Świętoniowa, Gwizdaj i Nowosielce, jednak podtrzymał decyzje o braku przydatności do spożycia wody w Gorliczynie Chałupkach i Grzęsce. 21 września br. zostały pobrane kolejne próbki, które mają potwierdzić przydatność wody do spożycia.

Reklama

 

Nie łączyć dwóch różnych kwestii

Przedstawiciele ZGK odnieśli się też do kwestii wyczuwalnego w wodzie smaku chloru oraz jej koloru. – Podchloryn sodu jest stosowany do oczyszczania bakteriobójczego. W związku z upałami na polecenie PSSE zostało zwiększone dawkowanie podchlorynu sodu. Podchloryn sodu nie ma wpływu na uzdatnienie wody pod względem chemicznym – wyjaśnia A. Byrwa.

Kluczowe w omawianej tu materii jest więc rozróżnienie na skład chemiczny i biologiczny wody. Z tym pierwszym mają obecnie problem w gminie. Objawem może być nieapetyczny, brązowawy kolor i metaliczny nieprzyjemny smak. Wcześniejsze „chlorowanie” jest stosowane do usuwania szkodliwych drobnoustrojów i jak wynika ze stanowiska ZGK. Nie należy łączyć tych dwóch spraw.

Reklama

 

Czy wody jest dość?

Pozostaje jeszcze kwestia zaopatrzenia w wodę ze źródeł zastępczych. Takowy obowiązek nałożył na gminę inspektor sanitarny Ryszard Trelka. Niestety kwestia oceny skuteczności podjętych w tym zakresie działań jest niejednoznaczna. Z jednej strony przedstawiciele gminy nie mają sobie nic do zarzucenia w tym względzie. Zakład Gospodarki Komunalnej przy Gminie Przeworsk sp. z o.o. po otrzymaniu decyzji PSSE w Przeworsku w trybie odwrotnym zapewnił mieszkańcom wodę pitną w pojemnikach 5-litrowych, które można pobierać u sołtysów w dowolnej ilości. Przy domach kultury zostały ustawione pojemniki typu mauzer z wodą uzdatnioną, przydatną do picia – wylicza A. Byrwa.

Zastrzeżenia mieszkańców artykułowane przez Czytelnika dają jednak podstawę do postawinia pytania, czy rzeczywiście pewnych rzeczy w tym względzie nie dałoby się zrobić lepiej?


pck
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości