Sezon truskawkowy w pełni. Dzięki temu, że w maju nie było przymrozków, jest ich całkiem sporo i są ładne. Podobnie powinno być także z innymi owocami.
W tym roku rolnicy nie mogą narzekać na pogodę. Największą korzyść przyniósł brak wiosennych przymrozków i stosunkowo ciepła „zimna Zośka”. Gdyby maj był mniej kapryśny i nieco cieplejszy, owoce dojrzewałyby jeszcze szybciej. – Ale wszystko jest w normie i zbiory będą udane – mówi Józef Wach z Cewkowa w pow. lubaczowskim, który uprawia 1,5 hektara truskawek. [paywall]Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze