Reklama

We Fredropolu powstała spółdzielnia energetyczna. Cel: budowa farmy fotowoltaicznej

97 procent akcji jest w posiadaniu władz gminy. Spółdzielnię energetyczną „Fredropol” tworzą trzy podmioty: Urząd Gminy Fredropol, Gminna Biblioteka Publiczna we Fredropolu oraz stowarzyszenie mieszkańców tej gminy. Celem podstawowym jest zdobycie pieniędzy i budowa farmy fotowoltaicznej o mocy 2 MW wraz z magazynami energii.

O planach powstania spółdzielni energetycznej w gminie Fredropol już informowaliśmy. Kilka dni temu zostały wdrożone w życie. Odbyło się spotkanie założycielskie.

– To jeden z elementów większego projektu. Procedura założenia spółdzielni wyglądała podobnie jak przy spółkach prawa handlowego. Odbyło się spotkanie założycielskie, wybraliśmy radę nadzorczą i zarząd. Rada powołała prezesa. Mamy gotowy statut. Już wystąpiliśmy o wpisanie spółdzielni do KRS-u

– wyliczył wójt gminy Fredropol Mariusz Śnieżek.

Reklama

– Pierwsze i najważniejsze zadanie, jakie postanowiłem przed władzami spółdzielni, to zdobycie środków finansowych oraz budowa farmy fotowoltaicznej o mocy 2 MW wraz z magazynami energii[paywall].. Myślę, że z tymi środkami nie będzie większych problemów, bo już pojawiły się informacje o naborze wniosków przez narodowe i wojewódzkie fundusze ochrony środowiska, dedykowane głównie właśnie dla spółdzielni energetycznych. Można dostać spore dotacje, a także bardzo nisko oprocentowane pożyczki. Ale także w KPO są specjalne środki na energię odnawialną. Mamy już gotową dokumentację na budowę farmy fotowoltaicznej, więc jesteśmy krok do przodu

– dodał M. Śnieżek.

Reklama

Potężny zastrzyk energii

Prezesem zarządu spółdzielni został Rafał Orzech, fachowiec z branży odnawialnych źródeł energii. Budowa farmy to wielomilionowa inwestycja.

– Powstanie farmy da nam potężny zastrzyk energii dla budynków, które powstają lub niebawem powstaną. Mam tu na myśli basen, nową szkołę czy budynek sanatoryjny. Chcemy się uniezależnić od zewnętrznego dostawcy i bazować na własnej energii. Ameryki nie odkryję, kiedy dodam, że to znacznie ograniczy koszty utrzymania tych obiektów

– zapewnił wójt gminy Fredropol.

Reklama

Spółdzielnie energetyczne mają znacznie większe możliwości pozyskania pieniędzy z zewnątrz niż samorządy lokalne. Z całą pewnością łatwiej jest im zdobyć dofinansowanie na choćby budowę farm wiatrakowych czy biogazowni. O tym także myślą władze gminy Fredropol.

– To prawda. Mamy już przecież program funkcjonalno-użytkowy dla powstania biogazowni. Ale to plany na przyszłość. Najpierw skupiamy wszystkie siły na wybudowaniu farmy fotowoltaicznej

– zapewnił M. Śnieżek.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/02/2025 14:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama