W Mościskach, niedaleko polsko-ukraińskiej granicy, mieszka ok. 3 tysiące Polaków. Ich marzeniem jest stworzenie Domu Polskiego, w którym mogliby się spotykać i kultywować ojczystą kulturę.
Od 30 lat w Mościskach funkcjonuje oddział Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej. To dzięki jego staraniom w tym miasteczku powstała szkoła z polskim językiem nauczania. „Potężnym wezwaniem naszej działalności było uratowanie i utrzymywanie starego polskiego cmentarza. Skutkiem tej działalności jest powstanie Kwatery Wojskowej żołnierzy z września 1939 r. Docelowo na tym cmentarzu w Mościskach ma powstać największy cmentarz Wojska Polskiego na Ukrainie” – opisuje swoje działania Towarzystwo.
Podstawowym założeniem organizacji jest kultywowanie polskiej mowy, kultury i tradycji. Dzięki niej co roku organizowane są obchody polskich świąt narodowych, m.in.: Konstytucji 3 Maja, czy Dnia Niepodległości, ale też świąt okolicznościowych, jak Dzień Dziecka, mikołajki, opłatek. W zeszłym roku w przemarszu z okazji 100-lecia niepodległości Polski wzięło udział około 2 tysięcy osób.
Przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocy stowarzyszenie organizuje paczki dla chorych, ubogich i samotnych.
„Dotychczasowej działalności przewodniczyło 5 prezesów, którzy wraz z Zarządem starali się rozwijać naszą mowę, kulturę i tradycje. W Mościskach mieszka ponad 3 tys. Polaków, którzy chętnie gromadzą się na różnych uroczystościach zorganizowanych przez Towarzystwo, utożsamiając się tym samym z polskim narodem. Nasze dzieci też biorą w tym czynny udział, ale brak odpowiednich pomieszczeń uniemożliwia przeprowadzenie prób tańca i śpiewu dziecięcych zespołów oraz rozwijania młodych talentów. Za każdym razem jesteśmy zmuszeni do wynajęcia dużej sali na różne spotkania okolicznościowe, za które ponosimy duże koszty” – argumentują władze Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej.
Ich marzeniem jest zakup budynku, w którym stworzyliby Dom Polski, jednak nasi rodacy sami nie są w stanie uzbierać pieniędzy na taką inwestycję. W związku z tym proszą nas o pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W krajach zachodnich a szczególnie w UE istnieje dużo Domów Polskich.W większości funkcjonują przy parafiach KK. Parafie te zawdzięczają istnienie tylko dzięki Polakom chodzących tam do kościoła.O dziwo te Domy funkcjonują bez żadnego wsparcia z zewnątrz.Zajmują się natomiast w głównej mierz integracją Polaków z Tubylcami.Naszych polityków niezależnie od opcji pędzą jak bezpańskich burków. Oczywiście na Zachodzie jest kilka milionów Polaków.Całkiem inaczej jest na wschodzie.Polaków w poszczególnych krajach jak kot napłakał.W krajach tych niestety ale nie ma Polaków intelektualistów,uczonych,biznesmenów czy nawet decyzyjnych urzędników. Polska młodzież praktycznie w 100% zintegrowana z Tubylcami. Ta nawet mniej zintegrowana marzy jedynie o wyjeździe na stałe do Polski lub UE w czym skutecznie przeszkadzają nasze władze.Ale o dziwo co roku kilkadziesiąt milionów z kasy państwowej jak też datków znika w Polonii w tych krajach.Nie widać tych pieniędzy u zamieszkałych tu Polaków,którym co pewien okres czasu otrzymują paczki z mąką,margaryną czy też kasza lub cukrem.Cały Lwów już wie o przekrętach przy budowie Domu Polskiego.Dokładnie to samo było na Białorusi.Tylko Litwini nie dali się nabrać na prostackie sztuczki z inwestowaniem w Polonię w tych krajach.A co z Mościskami.Nikt nie będzie wiedział jak znikną pieniądze jeżeli uda się zebrać.Chociaż zebrane nawet w minimalnej ilości gwarantują pieniądze rządowe już warte przekrętu.
W krajach zachodnich a szczególnie w UE istnieje dużo Domów Polskich.W większości funkcjonują przy parafiach KK. Parafie te zawdzięczają istnienie tylko dzięki Polakom chodzących tam do kościoła.O dziwo te Domy funkcjonują bez żadnego wsparcia z zewnątrz.Zajmują się natomiast w głównej mierz integracją Polaków z Tubylcami.Naszych polityków niezależnie od opcji pędzą jak bezpańskich burków. Oczywiście na Zachodzie jest kilka milionów Polaków.Całkiem inaczej jest na wschodzie.Polaków w poszczególnych krajach jak kot napłakał.W krajach tych niestety ale nie ma Polaków intelektualistów,uczonych,biznesmenów czy nawet decyzyjnych urzędników. Polska młodzież praktycznie w 100% zintegrowana z Tubylcami. Ta nawet mniej zintegrowana marzy jedynie o wyjeździe na stałe do Polski lub UE w czym skutecznie przeszkadzają nasze władze.Ale o dziwo co roku kilkadziesiąt milionów z kasy państwowej jak też datków znika w Polonii w tych krajach.Nie widać tych pieniędzy u zamieszkałych tu Polaków,którym co pewien okres czasu otrzymują paczki z mąką,margaryną czy też kasza lub cukrem.Cały Lwów już wie o przekrętach przy budowie Domu Polskiego.Dokładnie to samo było na Białorusi.Tylko Litwini nie dali się nabrać na prostackie sztuczki z inwestowaniem w Polonię w tych krajach.A co z Mościskami.Nikt nie będzie wiedział jak znikną pieniądze jeżeli uda się zebrać.Chociaż zebrane nawet w minimalnej ilości gwarantują pieniądze rządowe już warte przekrętu.