Funkcjonariuszy SG z Korczowej zaskoczył w okolicach Wielkich Oczu samotny wilk. Chodzą słuchy, że chciał wziąć udział w naborze do służby w BiOSG.
Jak przekazała służba prasowa BiOSG, nie trzeba było wywoływać go z lasu, bo sam znalazł mundurowych, którzy – biorąc pod uwagę teren, w którym się znajdowali zrobili… wielkie oczy.
Nabór do służby w Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej prowadzony jest w sposób ciągły, a w tym roku planowane jest przyjęcie rekordowej liczby 200 osób. Wilk tym razem do rekrutacji nie przystąpi, ale jak podkreślają mundurowi:
„jest jeszcze dla niego nadzieja na karierę w roli psa służbowego”.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze