Skazani z Zakładów Karnych w Medyce, Przemyślu, Łupkowie i Uhercach Mineralnych kolejny rok z rzędu pracują przy oczyszczaniu pasa granicznego rozdzielającego Polskę i Ukrainę. Swoje obowiązki wykonują tam, gdzie z uwagi na ukształtowanie terenu niemożliwe jest wykorzystanie sprzętu mechanicznego.
– Służba Więzienna ponownie skierowała skazanych z 4 jednostek penitencjarnych do pracy przy oczyszczaniu i utrzymaniu w porządku pasa przy wschodnim odcinku granicy państwowej – mówi major Jarosław Wójtowicz, rzecznik prasowy dyrektora okręgowego Służby Więziennej w Rzeszowie. – Akcja rozpoczęta w ubiegłym[paywall] roku przez Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Rzeszowie i Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej w Przemyślu okazała się na tyle trafnym pomysłem, że w tym roku jest kontynuowana.
W wyniku porozumienia podpisanego przez dowódców obu formacji w październiku ubiegłego roku, skazani z Zakładów Karnych w Łupkowie, Medyce, Przemyślu i Uhercach Mineralnych rozpoczęli prace przy porządkowaniu pasa granicznego. Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej ochrania granicę państwową na długości ponad 373 km. W dużej części jest to granica zewnętrzna Unii Europejskiej przebiegająca w trudnym, górskim terenie Bieszczad. Często niemożliwe jest wykorzystanie do prac sprzętu mechanicznego – dodaje.
W ub. roku skazani pracowali zaledwie 2 miesiące – do momentu, gdy spadł śnieg i trzeba było przerwać prace w terenie.
– Podopieczni z jednostek penitencjarnych zostali skierowani przez Służbę Więzienną i Straż Graniczną na te odcinki granicy, które wymagały najpilniejszej interwencji – podkreśla major Wójtowicz. – Wówczas przepracowali łącznie około 3,5 tys. godzin przy usuwaniu drzew, wiatrołomów, krzewów i wszystkich przeszkód ograniczających widoczność na 15-metrowej szerokości pasie granicznym.
Wiosną br. więźniowie wrócili na granicę. Na razie prace wykonuje tam 35 osób, ale w każdej chwili mogą dołączyć kolejne. Skazani zostali wyposażeni przez Służbę Więzienną w niezbędny sprzęt do pracy i odzież ochronną. Ich pracę nadzorują funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Musowo 8h dziennie w dni robocze zarobić sobie na pobyt
Musowo 8h dziennie w dni robocze zarobić sobie na pobyt