Radni PiS mają zastrzeżenia, co do sposobu zarządzania Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu. Tomasz Wywrót dyrektor CKiP odpiera ich zarzuty.
[O przyczynach konfliktu przeczytasz TUTAJ]
Radni PiS konsekwentnie utrzymują, że przepływ informacji pomiędzy radą a CKiP jest słaby, dokumenty nie docierają, a wyjaśnienia bywają zbyt lakoniczne. Jak się Pan do tego ustosunkuje?
– Stwierdzenia w rodzaju „słabej komunikacji” są[paywall] bardzo niekonkretne. Nie wiadomo, co radni PiS przez to rozumieją. Jakie konkretnie wyjaśnienia były zbyt lakoniczne? Nie wpłynęły do nas w ostatnim czasie żadne zapytania czy oficjalne pismo z pytaniami, na które nie udzielone zostałyby dotychczas odpowiedzi. Potwierdza to również radna opozycyjnego względem burmistrza klubu PiS, Bożena Łanowy, kierująca kontrolą w CKiP. W trakcie ostatniej sesji rady miasta powiedziała ona, że odpowiedzieliśmy już jako CKiP pisemnie na wszystkie zapytania ze strony zespołu kontrolującego. Powstał nawet protokół pokontrolny, ale nie jest on jeszcze podpisany przez wszystkich kontrolujących radnych i upubliczniony.
Pojawia się też zarzut, że reguły wyboru podmiotów świadczących usługi na rzecz CKiP są niejasne. Proszę o komentarz.
– Reguły wyboru wykonawców są jasne, zgodne z prawem i konsekwentnie przestrzegane. Odbywają się w ramach przepisów prawa w trybie bezprzetargowym, w oparciu o wewnętrzny regulamin, zgodny z ustawą Prawo zamówień publicznych. Należy podkreślić, że ustawa ta w szczególnych przypadkach dopuszcza stosowanie różnych trybów bezprzetargowych.
Czego spodziewa się pan po kontroli RIO?
– Nie jest jeszcze przesądzone, że takowa kontrola będzie rzeczywiście miała miejsce. A jeśli tak się nawet stanie, to pozwoli raz na zawsze ustalić dokładną interpretację przepisów prawa w obszarze, o którym mówią niektórzy radni.
Co dalej z lampką wina? Podobne placówki w regionie nie wydają środków publicznych na ten cel. Jakie jest stanowisko miasta w tym względzie? Czy kupowanie wina ze środków publicznych to działanie zgodne z prawem i czy na wernisażach planowanych w najbliższym czasie wino będzie podawane na koszt podatnika?
– Lampka wina w trakcie wernisażu, zgodnie z obyczajem, będzie nadal symbolicznym gestem powitania zaproszonych, pełnoletnich gości. Dzieje się tak u nas i w innych instytucjach kulturalnych. Obecnie odbywa się to poprzez zlecenie usługi promocji produktu regionalnego, jakim jest wino. Jego dysponentem jest artysta. Podobnie jak wielu mieszkańców, nie widzimy niczego złego w tym zwyczaju i bulwersujący może być jedynie fakt, że temat ten w ogóle jest poruszany przez część radnych. Cała sprawa w naszej ocenie godzi w wizerunek Jarosławia i powagę rady miasta. Niemniej jednak burmistrz Waldemar Paluch zalecił przeanalizowanie tego tematu, aby nie było żadnych wątpliwości i wszystko było zgodne z przepisami prawa.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
A pracownicy będą pić czy nie
mieszkańcy 6.04 18 r wino za darmowpadamy do Rynek 6 godz 18 .00 pijemy na powitanie
od 9.03.18r koniec z piciem panie dyr. art.14 ust.2