– Sprzedawaliśmy borówki na hali targowej, produkowaliśmy pierogi i handlowaliśmy kapustą kiszoną. Były biznesy, które wyszły i które poległy. Wiele doświadczeń. Sukcesów i porażek. Łzy i uśmiechy – wspominają Joanna i Paweł Preisnerowie, właściciele Hotelu Bacówka Radawa&SPA, a także firmy deweloperskiej Szklane Tarasy. Jako pierwsi przedsiębiorcy z Podkarpacia zostali wyróżnieni w tym roku tytułem „Człowiek Sukcesu”.
Wyróżnienie za kreatywność, oryginalność i optymizm, a także za unikalne podejście do rozwoju własnego biznesu odebrali 11 kwietnia br. na gali w Warszawie. – To dla nas przede wszystkim wielki zaszczyt, stanąć wśród fascynujących osobowości, które poprzez swoją kreatywność tworzą niezwykłe projekty. Statuetka, którą otrzymaliśmy, to także zwieńczenie ciężkiej pracy oraz wielka motywacja do tego, aby nie rezygnować ze swoich pomysłów i marzeń. To niezwykłe przeżycie utwierdziło nas w przekonaniu, że warto – mówią.
Pytamy właścicieli hotelu w Radawie, jak oni sami rozumieją unikalne podejście do biznesu.
– Staramy się czerpać z każdej minuty życia to, co najważniejsze i przekładamy to na nasze projekty deweloperskie i hotelowe. Sprawiamy, że nasze działania stają się nie tylko produktami, ale marzeniami i pragnieniami ludzi takich jak my – zwykłych ludzi. Słuchamy, widzimy i realizujemy. Pytamy naszych gości, co zmienić, jak ulepszyć, co sprawiłoby, żeby na ich twarzach zagościł uśmiech. Sukces to przede wszystkim możliwość zajmowania się czymś, co sprawia, że umieramy z tęsknoty za każdym kolejnym dniem, a także możliwość przebywania z ludźmi, którzy sprawiają, że ta tęsknota się potęguje. Rodzina, przyjaciele, współpracownicy, to dla nich jest ta nagroda. Jesteśmy architektami naszego życia. Planujemy je, robimy obliczenia, szukamy najlepszych rozwiązań. Później część projektów trafia do szuflady, a część jest realizowana. Mamy wielką przyjemność realizować te, które biorą się z naszej pasji. Każdego dnia szuflada się otwiera i wspólnie analizujemy, który z projektów urzeczywistnić. Każdy ma swój czas – wyliczają.

fot.zbiory własne
– Nie rezygnujcie ze swoich marzeń. Realizujcie swoje pasje – podpowiadają Joanna i Paweł Preisnerowie, laureaci ogólnopolskiego konkursu „Osobowości i Sukcesy Roku 2017”.
– Radawa to miejsce, w którym odnaleźliśmy siebie. Tutaj nasze drogi się połączyły i rozpoczęliśmy wspólną przygodę. To zapach lasu po letnim deszczu sprawił, że postanowiliśmy stworzyć magiczne miejsce, jakim jest Bacówka Radawa&SPA. Miejscowość zawsze wzbudzała w nas pozytywne uczucia i miłe wspomnienia. Nie szukaliśmy tego miejsca. Samo nas znalazło. Patrząc na stary, zarośnięty trawą ośrodek wojskowy, wiedzieliśmy, że to nasze miejsce na ziemi. Każde drzewo pachniało tajemniczą historią. Potem analiza finansowa i decyzja. Marzeniem było posiadanie własnego hotelu. Dziś mamy niezwykłe miejsce, w którym można miło spędzić czas. Klimat, architektura, las, fascynująca historia miejscowości. Tutaj też marzenia się spełniają, choć trzeba być wytrwałym – mówią J. i P. Preisnerowie.
– Sprzedawaliśmy borówki na hali targowej, produkowaliśmy pierogi i handlowaliśmy kapustą kiszoną. Sprzedawaliśmy samochody, by zainwestować w kolejny pomysł.
Były pierogarnie, wypożyczalnia samochodów do ślubu i była ciężka praca, która do dzisiaj budzi się razem z nami. Były biznesy, które wyszły i które poległy. Wiele doświadczeń, sukcesów i porażek. Łzy i uśmiechy. Skrajne emocje. To wszystko dało nam siłę i chęć dalszego działania. Nie poddaliśmy się. Po każdej porażce podnosiliśmy się mocniejsi, zaopatrzeni w nowy bagaż doświadczeń. Nie bądźmy inwestorami. Bądźmy realizatorami naszych marzeń i pomysłów. Nie bójmy się marzyć. Marzenia się spełniają, tylko musimy im pomóc. Każdą porażkę traktujmy jako lekcję i wynieśmy z niej nowe doświadczenie. Uczmy się od lepszych, pytajmy i otwierajmy się na nowych ludzi. Bądźmy elastyczni w biznesie i kierujmy się pasją. Bez niej nasz biznes będzie jedynie biznesem. Cieszmy się z każdego dnia – podpowiadają tegoroczni ludzie sukcesu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Gratulacje!!!!!! Byłe widziałem, jest SUPER!!!!
To ciekawe- ponoć to interes byłego dyrektora zakładów mięsnych oraz sieci sklepów spożywczy Pana Gołębia....???
Pomyliło sie Panu z ośrodkiem "Leśna Polana"
szkoda ze wykorzystuja personel na maxa za psie pieniadze
Gratulacje!!!!!! Byłe widziałem, jest SUPER!!!!
To ciekawe- ponoć to interes byłego dyrektora zakładów mięsnych oraz sieci sklepów spożywczy Pana Gołębia....???
Pomyliło sie Panu z ośrodkiem "Leśna Polana"