Reklama

Wojewoda podkarpacki wkracza do akcji. Co napisali radni zagrożeni wygaśnięciem mandatu? Dotarliśmy do pism

28 lutego br. do wojewody podkarpackiego Ewy Leniart dotarły dokumenty od przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu Roberta Bala (Regia Civitas) z wyjaśnieniami złożonym mu przez piątkę przemyskich radnych, którzy zagrożeni są wygaśnięciem mandatu. Tyle, że nie dostosował się do odpowiednich procedur prawnych.

O problematycznej sprawie zameldowania, ale niezamieszkiwania przez radnych, także tych z Przemyśla, w mieście, w którym zostali wybrani, pisaliśmy już kilka razy.

Po jednym z materiałów grupa mieszkańców miasta, na której czele stoi przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 1 Stare Miasto Anna Grad-Mizgała, skierowała pismo zarówno do wojewody podkarpackiego Ewy Leniart, jak i piątki radnych opisanych w tym materiale. Zdaniem wspomnianej: Wojciech Błachowicz (Platforma Obywatelska), Daniel Dryniak (Prawo i Sprawiedliwość), Tomasz Kulawik (Nasz Przemyśl), Mirosław Majkowski (Wspólnie dla Przemyśla) i Wojciech Rzeszutko (Prawo i Sprawiedliwość) nie mieszkają w Przemyślu, to miasto nie jest ich „centrum interesów życiowych”[paywall].

4 stycznia br. wojewoda podkarpacki Ewa Leniart skierowała pismo do przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu R. Bala o podjęcie działań w celu zbadania ewentualnej utraty prawa wybieralności przez wymienioną piątkę radnych i poinformowania jej o dokonanych ustaleniach i zajęciu stanowiska w tej sprawie do 28 lutego br.

R. Bal zobowiązał ową piątkę, aby do 27 stycznia br. złożyła wyjaśnienia w tej sprawie. Wszyscy zmieścili się w czasie, przedkładając wymagane dokumenty. Wówczas R. Bal zadeklarował, że do 28 lutego br. prześle do wojewody podkarpackiego swoje stanowisko, a o swoich działaniach poinformuje dziennikarzy na konferencji prasowej lub poprzez komunikat prasowy.

Wywiązał się tylko z jednego zobowiązania. Dokumenty do Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie przesłał (ale nie do zaakceptowania przez wojewodę), nie raczył jednak o swoich działaniach poinformować dziennikarzy.

Reklama

Co napisali radni?

Dotarliśmy do wyjaśnień piątki radnych, zagrożonych wygaśnięciem mandatu. Nie jest to żadna tajemnica, reguluje to Ustawa z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

Radny W. Błachowicz (Koalicja Obywatelska), wobec którego doszło już do próby (nieudanej) pozbawienia mandatu, napisał m.in., że w okresie od rozpoczęcia obecnej kadencji rady miejskiej w 2018 r. do dziś jest mieszkańcem Przemyśla. Przedłożył korespondencję z zarządcą nieruchomości oraz rachunki za energię elektryczną. Zadeklarował, że płaci podatki w Przemyślu i że jego ośrodek życiowy był, jest i będzie w Przemyślu.

Reklama

Radny Daniel Dryniak (Prawo i Sprawiedliwość) zapewnił, że jest mieszkańcem Przemyśla, tam płaci podatki i tam skupiona jest jego aktywność życiowa. Wyliczył, że w Przemyślu udziela się w wielu stowarzyszeniach, pełniąc funkcję w ich zarządach. Powodem jego częstej nieobecności w domu jest fakt pracy w Rzeszowie i rozpoczęte podyplomowe studia stacjonarne w Warszawie. Do pisma dołożył rozliczenie za energię elektryczną za 2022 r.

Radny Tomasz Kulawik (Nasz Przemyśl) napisał, że jest przemyślaninem, jest zameldowany i mieszka w Przemyślu, gdzie płaci podatki. Jego częste wyjazdy z miasta spowodowane są m.in. zamiłowaniem do żeglarstwa morskiego, za które w 2014 r. został nagrodzony przez prezydenta miasta tytułem Zasłużony dla Miasta Przemyśla.

Reklama

Radny Mirosław Majkowski (Wspólnie dla Przemyśla) stwierdził, że konieczność składania przez niego jakichkolwiek wyjaśnień w obliczu podłych insynuacji i donosów, mających charakter walki politycznej, jest uwłaczająca. Zapewnił, że niemal cała aktywność życiowa skupia się w Przemyślu, gdzie płaci podatki, opłaca mieszkanie, płaci za wodę, ścieki, odpady komunalne i ponosi wszelkie inne koszty związane z miejscem swojego stałego zamieszkania. Jako dowód załączył odcinek za opłacenie mediów oraz przedstawił wypis zaświadczenia o miejscu stałego zameldowania w Przemyślu. Wyliczył także kilka najważniejszych inicjatyw, które zostały przez niego zapoczątkowane lub zrealizowane w Przemyślu. To świadczyć ma o jego bezpośrednim zaangażowaniu w sprawy miasta jako radnego.

Radny Wojciech Rzeszutko (Prawo i Sprawiedliwość) oświadczył, że Przemyśl jest jego centrum życiowym i że przebywa w nim w sensie fizycznym. Mieszka w Przemyślu i chce w nim dalej przybywać. Nocuje, wypoczywa, przechowuje niezbędne rzeczy do codziennego funkcjonowania, robi zakupy. Od lat jest zapisany do tej samej przychodni lekarskiej. Dołączył aneks umowy najmu mieszkania wraz z całokształtem płatności za 2 lata oraz zaświadczenie o zameldowaniu na pobyt stały.

Reklama

Czym jest „centrum interesów życiowych”?

Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego decydujące dla ustalenia stałego miejsca zamieszkania radnego jest jego centrum interesów życiowych, przede wszystkim rodzinnych i majątkowych.

Co to znaczy?
Chodzi m.in. o: realne zamieszkanie, spanie, dokonywanie zakupów, w tym płatność kartą, korzystanie z usług, logowanie w sieci komórkowej etc., nie zaś miejsce zameldowania na pobyt stały czy też miejsce wpisania do rejestru wyborców.

Co zrobi wojewoda?

Jak poinformował rzecznik prasowy Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie Michał Mielniczuk, 28 lutego br. (czyli zgodnie z terminem) do wojewody E. Leniart dotarły dokumenty od przewodniczącego R. Bala. Niestety niesatysfakcjonujące.

Reklama

Wojewoda skierowała więc kolejne pismo, informując że organem właściwym do oceny przesłanek warunkujących wygaśniecie mandatu radnego jest rada miasta.

„(...) Dokonana przez Pana, jako Przewodniczącego Rady Miejskiej w Przemyślu, „analiza” złożonych przez radnych dokumentów nie wypełnia więc procedury opisanej przez przepisy Kodeksu wyborczego i ustawy o samorządzie gminnym (...)” – napisała m.in.

– Według prawa niezbędne jest przedłożenie przez przewodniczącego zgromadzonych w powyższej sprawie dokumentów właściwej komisji Rady Miejskiej w Przemyślu oraz radzie miasta. Ta, poprzez głosowanie projektu uchwały, dokona oceny przestanek warunkujących wygaśniecie mandatu radnego – wyjaśnił M. Mielniczuk.

Na podjęcie stosownych działań wojewoda podkarpacki dała czas do 15 kwietnia br. Natomiast w ciągu 7 dni od daty otrzymania wspomnianego pisma przewodniczący R. Bal ma przedłożyć do organu nadzoru wszelką dokumentację (w tym wyciąg protokołu z obrad rady, obejmującego dyskusje i głosowanie) w sprawie wydarzeń z sesji rady z 20 lutego br., kiedy procedowane było wygaśnięcie mandatu radnego Wojciecha Błachowicza.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    baraniecka.bozena_381 2023-03-09 13:49:00

    Może Ktoś mi wytłumaczy- dlaczego, skoro 5 radnych składało wyjaśnienia- wniosek procedowany na Nadzwyczajnej Sesji RM dotyczył tylko 1 radnego, z PO.Wg mnie kontekst głosowania jest tylko jeden- zmiana układu sił.A może się mylę?Co do samego wniosku - dlaczego teraz, dlaczego tuż przed wyborami i komu to ma służyć? Bo chyba nie nam mieszkańcom!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama