Reklama

Wstyd dla miasta. Ulica nosząca imię byłego burmistrza przypomina kartoflisko

10/09/2015 11:18

Dziura na dziurze. Część zasypana gruzem, piaskiem i różnego rodzaju odpadami. Na ulicy Burmistrza Jerzego Matusza można znaleźć wszystko, czym można było uzupełnić nierówności, a było zbędne w gospodarstwie. O jej naprawę walczą mieszkańcy wspólnie z radnym Mariuszem Walterem. Na razie bezskutecznie.

Jarosławianie do dziś wspominają burmistrza Matusza. Stawiają go za przykład dobrego gospodarza. Rok po jego tragicznej śmierci w wypadku samochodowym uhonorowali go, nazywając ulicę jego imieniem. Miała przypominać szanowanego przez jarosławian człowieka i samorządowca. Dziś, 15 lat od nadania imienia, były burmistrz nadal jest wspominany z poszanowaniem.  Jednak wygląd[paywall] „jego” ulicy świadczy o tym, że władze miasta dawno zapomniały o byłym burmistrzu i obecnych potrzebach mieszkających przy tej drodze. Interwencje składane w ratuszu nic nie dają. Wprawdzie każdy rozumie, że trzeba. Okazuje się jednak, że od lat nie można.

Reklama

Jeszcze poczeka

– Proszę o wyremontowanie ulicy Matusza na około 150-metrowym odcinku. Jej stan jest tragiczny, stwarza zagrożenie dla korzystających z niej osób, a po deszczu tworzą się kałuże uniemożliwiające przejechanie – z takimi argumentami radny M. Walter zwracał się do władz miasta w styczniu tego roku . – Nie chodzi nam o całą ulicę. Tylko o odcinek od skrzyżowania do stadionu. To dosyć ruchliwa droga. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy, ale również kibice przyjeżdżający z całego regionu. Taki dojazd nie wystawia miastu zbyt dobrego świadectwa– apelują mieszkający w pobliżu. 

Proszący o naprawę muszą się jednak uzbroić w cierpliwość. Z uzyskanych w ratuszu informacji wynika, że ulica nazwana imieniem byłego burmistrza musi jeszcze poczekać na remont. – Rozumiemy zasadność wniosku oraz zdajemy sobie sprawę z tego, że nasze działania nie spełniają oczekiwań mieszkańców ulicy Burmistrza Jerzego Matusza, jednak muszą się mieścić w zakresie finansowego planu budżetowego na bieżący rok, uchwalonego przez radę miasta – odpowiada Rafał Młynarski, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta i Infrastruktury Technicznej UM Jarosławia. – Ograniczone środki finansowe nie pozwalają na realizację pełnego zakresu potrzeb remontowych i budowę nowych nawierzchni na drogach gminnych i z tych też powodów nie tylko to konieczne do wykonania zadanie nie zostało ujęte w tegorocznym planie budżetowym. Przy przygotowywaniu planów budżetowych na rok 2016 zostanie zgłoszony wniosek o zarezerwowanie w projekcie budżetu środków finansowych z przeznaczeniem na to zadanie. W przypadku pozytywnej opinii komisji oraz podjęcia przez radę miasta uchwały budżetowej, w której zostanie ono ujęte, przystąpi się do jego realizacji – wyjaśnia dyrektor. Wynika z tego, że w tym roku nie ma szans, a w przyszłym będą podobne jak teraz.

Reklama

– Dobrze pamiętam zmarłego burmistrza. Nigdy nie skojarzy mi się z podziurawioną drogą. Myślę, że pomysł uhonorowania go w nazwie ulicy nie był zły, ale to, że zakończył się tylko wywieszeniem tabliczki nie najlepiej świadczy o jego realizacji. Mogli ulicę nazwać Zapomniana, Poboczna lub w tym stylu. Wtedy nie byłoby takiej sprzeczności między nazwą a tym, jak burmistrza pamiętamy – mówi spotkany na ulicy mężczyzna.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kaziak - niezalogowany 2015-09-10 15:09:02

    gościu , lepiej opowiedz jak tam żyje " endriu-papa" ???

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PAPA - niezalogowany 2015-09-10 16:58:12

    KAZIAK,DZIĘKI ZA PAMIĘĆ U MNIE WSZYSTKO NA PIĘĆ !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    qq - niezalogowany 2015-09-10 23:05:16

    jak była koalicja z burmistrzem to żaden radny nic nie mówił, że tam są dziury

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama