Dziś (poniedziałek) po godz. 20 na skrzyżowaniu ul. Jagiellońskiej i Wyb. Wilsona zderzyły się volkswagen i toyota. Na miejscu pracują strażacy i policjanci. Wezwano także karetkę pogotowia ratunkowego, ale nikt nie wymagał hospitalizacji. Droga jest przejezdna, jednak trzeba się liczyć z utrudnieniami.
– Pracujący na miejscu policjanci wstępnie ustalili, że 24-letni kierujący toyotą, wykonując manewr skrętu w lewo w kierunku ul. Sportowej, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 41-letniemu kierowcy volkswagena passata, jadącemu w kierunku mostu Orląt Przemyskich – informuje mł. asp. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
W wyniku uderzenia toyota została zepchnięta na latarnię.
Kierowcy byli trzeźwi. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń i zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Jej okoliczności będą wyjaśniane w toku prowadzonego postępowania.
Toyotę prowadził mieszkaniec Przemyśla, a volkswagena - mieszkaniec powiatu rzeszowskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pięciu januszy z Passata :D rozwaliły pikne toyote
Najgłupsze skrzyżowanie w mieście,cud że jeszcze tam nikt nie zginą ,jadąc od mostu na Wilsona to loteria,jak jest luka to piesi na pasach.Pora z tym zrobić porządek
chyba nigdy nie prowadziłeś w dużych miastach , tam by zjedli naszych kierowców w mgnieniu oka...
To nie jest głupie skrzyżowanie ;pomimo,że obie strony mają zielone światło,kierowca toyoty ma obowiązek zatrzymania się i przepuszczania pojazdów
RPR w akcji.
Pięciu januszy z Passata :D rozwaliły pikne toyote
Skąd taka wiedza?