30 czerwca strażacy odebrali pachnącego jeszcze fabryką fiata ducato. Zastąpi on wysłużonego, ponad 30-letniego żuka.
Druhowie z OSP w Żuklinie wreszcie będą podróżować bezpiecznie i komfortowo. Od początku lipca ich dotychczasowy pojazd – żuk z[paywall] 1987 roku– przeszedł oficjalnie na emeryturę. Zastąpi go samochód pożarniczy typu lekkiego marki Fiat. Auto pomieści 9 strażaków, wyposażone jest w sygnalizację świetlną i nagłaśniającą oraz oddzielny przedział sprzętowy. Zakup nowego wozu w całości sfinansowany został z budżetu miasta i gminy Kańczuga. 30 czerwca z rąk burmistrza Kańczugi Andrzeja Żygadły odebrał go prezes OSP w Żuklinie Dariusz Podstolak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze