Reklama

Za chwilę Brama Krównicka przejdzie do historii. Zachowane fragmenty przy ul. Jasińskiego się sypią

To prawda – niewiele z niej zostało. Ale jednak chyba warto te „szczątki” zachować dla potomności. Tym bardziej, że już niebawem kawałek historii miasta może przejść do... historii. Zachowane fragmenty Bramy Krównickiej przy ul. Jasińskiego się sypią i tylko szybka reakcja odpowiednich służb może ją uratować.

Zabytkowa forteczna Brama Krównicka jest częściowo zachowaną bramą w obwałowaniu rdzenia Noyau Twierdzy Przemyśl. Ma duże wartości naukowe i historyczne jako zabytek architektury militarnej oraz jako element wewnętrznego pierścienia fortyfikacji twierdzy – unikalnego w skali europejskiej, zachowanego prawie w komplecie, systemu tego typu obwarowań[paywall].

Łyk historii

Na drogach wychodzących z Twierdzy Przemyśl w linii tzw. rdzenia wykonane zostały ufortyfikowane bramy forteczne. Jedną z tych bram wzniesiono na fortecznej drodze dojazdowej łączącej Przemyśl z VI obwodem obronnym Siedliska pierścienia zewnętrznego. Nazwę bramy zaczerpnięto od nazwy miejscowości Krówniki, położonej na przedpolu rdzenia, przez którą prowadziła droga forteczna. W czasie walk o Twierdzę Przemyśl brama była obsadzona wartą, której żołnierze zakwaterowani byli prawdopodobnie w wartowni wzniesionej przy skrzyżowaniu z drogą rokadową rdzenia, na zapleczu bramy.

Reklama

Takich obiektów w Przemyślu jest kilka, by wspomnieć o bramie: Dobromilskiej, Sanockiej czy na Zniesieniu. Tamte są w znacznie lepszym stanie, ale to nie znaczy, że Krównicka powinna zniknąć z powierzchni ziemi.

Palce maczali i Salis Soglio, i Werner

Znakomicie o wewnętrznej, ciągłej linii obronnej – rdzenia Noyon napisał w opracowaniu (23 stycznia 2019 r.) Adam Sapeta z Oddziału Terenowego Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Rzeszowie:

  • „(...) Budowę rdzenia planowano od 1872 r. Pierwszy projekt opracował gen. Daniel Salis Soglio, ówczesny Generalny Inspektor Inżynierii Fortecznej w Przemyślu. W 1877 r. oraz w 1884 r. zmodyfikował go Anton Werner, szef Dyrekcji Inżynierii Fortecznej dla Galicji we Lwowie. Jednak rozpoczęte w 1877 r. prace fortyfikacyjne objęły jedynie pierścień zewnętrzny. Budowę rdzenia odkładano na okres mobilizacji. Dopiero w 1887 r., w związku z pogorszeniem sytuacji politycznej w Europie i zagrożeniem wybuchu wojny z Rosją, Salis Soglio uzyskał zgodę na dodatkowe wzmocnienie Twierdzy Przemyśl. Przygotowanie wojenne twierdzy objęło rekonstrukcję dzieł zbudowanych w poprzednim okresie, budowę nowych baterii i szańców pierścienia zewnętrznego oraz tzw. „linii wspierającej”, budowę dróg fortecznych, magazynów, rozbudowę szpitala. Budowę rdzenia Noyau o długości 16 km otaczającego miasto na obu brzegach Sanu ukończono do listopada 1887 r. Zadaniem rdzenia było zabezpieczenie centrum twierdzy z licznymi magazynami przed niespodziewanym, gwałtownym atakiem rosyjskiej konnicy bezpośrednio po rozpoczęciu działań wojennych, przed przygotowaniem zewnętrznej linii fortów do obrony. Rdzeń z bramami fortecznymi spełniał także rolę policyjną – umożliwiał kontrolowanie ruchu osób (...)”.

Będzie konserwatorska kontrola

Jak napisał cytowany już A. Sapeta, prawdopodobnie w okresie międzywojennym zdjęto skrzydła Bramy Krównickiej, która wówczas utraciła znaczenie militarne. Po II wojnie światowej zniwelowano szaniec bramny po północno-zachodniej stronie ul. Jasińskiego. Po drugiej stronie ulicy zbudowano ogrodzenie wojskowej bazy paliw zlokalizowanej na terenie baterii 13 (późniejszej N XXa) „Kanał” oraz częściowo zniwelowano (obniżono) wał rdzenia pomiędzy bramą a baterią. W ramach modernizacji drogi zmieniono jej nawierzchnię na asfaltową oraz zbudowano chodnik. W tym czasie uszkodzeniu uległy także mury bramne. Czas zrobił swoje, zabytkowy obiekt popadał w coraz większą ruinę.

Reklama

– Brama Krównicka jest oczywiście wpisana do rejestru zabytków jako element Twierdzy Przemyśl. Jest absolutnie pod konserwatorskim nadzorem. Obiekt znajduje się na terenie miasta. Zwołamy w trybie natychmiastowym komisję, która oceni obecny stan i wyda odpowiednie zalecenia. Oczywiście to, co jest w naszym zakresie, wykonamy

– zapewniła Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama