Niespełna godziny potrzebowali brzozowscy policjanci, aby odnaleźć 93-letnią kobietę, której zaginięcie zgłosiła rodzina.
W piątek, 23 lutego, dyżurny odebrał zgłoszenie o tym, że starsza mieszkanka Domaradza wcześnie rano wyszła z domu i nic nikomu nie mówiąc oddaliła się w nieznanym kierunku. Gdy poszukiwania „na własną rękę” skończyły się fiaskiem, rodzina poprosiła o pomoc służby. Życie seniorki mogło być zagrożone, a ona sama opuściła dom jedynie w lekkim dresie i pantoflach.
Po niespełna godzinie od zgłoszenia, jeden z funkcjonariuszy odnalazł seniorkę wewnątrz niezamieszkałego i będącego w remoncie domu znajdującego się blisko 300 metrów od jej gospodarstwa. Kobieta wyglądała na bardzo zagubioną i nie wiedziała gdzie się znajduje. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Po zbadaniu kobiety, ta trafiła pod opiekę najbliższych.
em.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze