Reklama

Zapach Galicji

22/06/2017 07:57

Wiosną 1902 r. Józef Fejfara, Czech z okolic Beneszowa, przywłaszczył sobie frędzle ze starej uprzęży, która poniewierała się w lamusie. Zrobił sobie z tego brelok do zegarka. Jako, że był woźnicą z zamku Konopiszte arcks. Franciszka Ferdynanda, został aresztowany i stanął przed sądem. Ten był łaskawy. Frędzle były niewiele warte, więc uznając winę oskarżonego, sędzia odstąpił od kary. Kosztowało go to stołek. Arcyksiążę doprowadził do dymisji sędziego, a jego następca przezornie wymierzył karę 24 godzin kryminału, ze ścisłym postem.

Jeśli więc chodzi o niniejszy tekst, to ewentualna zbieżność tematów galicyjskich z teraźniejszością jest całkiem przypadkowa. Takie tam austriackie gadanie. Jak się komuś nie podoba, to zawsze można powiedzieć: „pisz pan na Berdyczów”.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    funt - niezalogowany 2017-12-16 01:07:34

    funt http://monitorfx.pl/funt-brytyjski/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości