Wiosną 1902 r. Józef Fejfara, Czech z okolic Beneszowa, przywłaszczył sobie frędzle ze starej uprzęży, która poniewierała się w lamusie. Zrobił sobie z tego brelok do zegarka. Jako, że był woźnicą z zamku Konopiszte arcks. Franciszka Ferdynanda, został aresztowany i stanął przed sądem. Ten był łaskawy. Frędzle były niewiele warte, więc uznając winę oskarżonego, sędzia odstąpił od kary. Kosztowało go to stołek. Arcyksiążę doprowadził do dymisji sędziego, a jego następca przezornie wymierzył karę 24 godzin kryminału, ze ścisłym postem.
Jeśli więc chodzi o niniejszy tekst, to ewentualna zbieżność tematów galicyjskich z teraźniejszością jest całkiem przypadkowa. Takie tam austriackie gadanie. Jak się komuś nie podoba, to zawsze można powiedzieć: „pisz pan na Berdyczów”.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.funt http://monitorfx.pl/funt-brytyjski/
funt http://monitorfx.pl/funt-brytyjski/