Tegoroczne żniwa podkarpaccy rolnicy mogą zaliczyć do udanych. Zbiory były lepsze niż w ubiegłym roku, a ceny wyższe.
Z informacji uzyskanych w Powiatowym Zespole Doradztwa Rolniczego w Przemyślu (PZDR) wynika, że z hektara upraw rolnicy zebrali średnio 5,8 tony pszenicy ozimej, 5 ton pszenicy jarej, 3,5 – 4 tony żyta, 4,7 – 5 ton jęczmienia i 3,3 tony rzepaku[paywall]. – To są dane uśrednione. W niektórych gospodarstwach były większe, w innych mniejsze. Generalnie plony były wyższe niż rok temu – mówi Witold Szumełda, kierownik PZDR.
Przykładowo, niektórzy rolnicy zebrali nawet 5 ton rzepaku z hektara. W zeszłym roku rekordziści zebrali 4,5 tony. Duże znaczenie mają stosowane technologie oraz rodzaj gleb. Największe plony uzyskują rolnicy z gmin: Orły, Żurawica, Stubno i Medyka.
Ceny również są nie najgorsze. Za tonę pszenicy ozimej skupy płaciły od 600 to 700 zł za tonę. W zeszłym roku dawały o ok. 100 zł mniej.
Jęczmień browarny kosztował od 620 do 700 zł za tonę, a paszowy od 50 do 55 zł. Cena rzepaku wahała się w granicach 1500 – 1580 zł i również była o ok. 100 zł wyższa niż przed rokiem.
Wpływ na ceny ma jakość zboża. – W tym roku jest ona wysoka. Odpowiednie są wszystkie parametry istotne dla zbóż konsumpcyjnych: zarówno wilgotność, jak i zawartość białka czy gluten. Lato było ciepłe i suche, a żniwa udało się przeprowadzić w odpowiedniej porze – tłumaczy W. Szumełda. – Wiosenne zimno zbożom nie zaszkodziło. Nadrobiła aura letnia. Często zboża nie wymagały dodatkowego suszenia w gospodarstwach – dodaje.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze