Mniej kolein, lepsza przyczepność i większa odporność na mróz – to mają być cechy drogi asfaltowej z dodatkiem siarkowym. Jej testowy odcinek oddano przed kilkoma dniami w Oleszycach.
Wykonawcą drogi jest Grupa PBI – ta sama, która jest właścicielem Kopalni Siarki „Basznia II”. Oprócz wydobycia i przeróbki kruszyw, spółki tej grupy zajmują się[paywall] m.in. budową dróg, produkcją betonu, prefabrykatów i mas bitumicznych.
Zbudowany odcinek jest krótki – liczy zaledwie 134 metry i stanowi dojazd do bazy Grupy PBI. Z racji swojego położenia, po drodze będzie się odbywał spory ruch ciężkiego sprzętu, więc warunki testowe są świetne. Jeżeli nawierzchnia się sprawdzi, komponent siarkowy będzie wykorzystywany przez firmę podczas budowy dróg publicznych.
W innowacyjnej recepturze nawierzchni wykorzystano modyfikator Sulstar DA2 – komponent na bazie siarki, który – jak twierdzą przedstawiciele PBI – znacząco poprawia właściwości drogi, obniżając jednocześnie koszty jej wykonania. Dodatkowo ma być bardziej odporna na koleinowanie, zapewniać lepszą przyczepność nawet przy mokrej nawierzchni i odporność na mróz i warunki zimowe.
– Wykonany w Oleszycach odcinek próbny jest innowacyjny na skalę światową, ponieważ z asfaltu siarkowego wykonaliśmy wszystkie trzy warstwy bitumiczne: podbudowy zasadniczej, warstwę wiążącą oraz ścieralną. Wszystkie te komponenty zmodyfikowaliśmy polimerem siarkowym – mówi Wiktor Borysowicz, główny technolog Grupy PBI. – Zastosowanie asfaltów modyfikowanych siarką w konstrukcji nawierzchni powoduje znaczne zwiększenie trwałości zmęczeniowej, co przełoży się na jej dużo dłuższą eksploatację, nawet przy dużym obciążeniu ruchem – dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.siarkę trzeba sprzedać a że jest się właścicielem kopalni... Dajcie mi miarodajne testy na lepszą przyczepność, odporność na mróz itp... Kolega mi mówił że w Dubaju ponoć do asfaltu dają złoto i od niego robią się złote opony...
Aromatyczne drogi.Czemu nie.Miłośników aromatu siary zapraszam na tą droge w upały.Prawdziwy zapach piekła jak powiadają wierzący w piekło.
Można odpalić zapałkę od asfaltu
siarkę trzeba sprzedać a że jest się właścicielem kopalni... Dajcie mi miarodajne testy na lepszą przyczepność, odporność na mróz itp... Kolega mi mówił że w Dubaju ponoć do asfaltu dają złoto i od niego robią się złote opony...
Aromatyczne drogi.Czemu nie.Miłośników aromatu siary zapraszam na tą droge w upały.Prawdziwy zapach piekła jak powiadają wierzący w piekło.