Do zdarzenia doszło dzisiaj, 2 bm., rano w Skopowie.
Jadący mazdą mieszkaniec powiatu przemyskiego na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w nadjeżdżający z naprzeciwka autobus przeznaczony do przewozu dzieci. W chwili zdarzenia autobusem podróżowała 5 dzieci, szczęśliwie żadne z nich nie ucierpaiało. Kierowcy również wyszli bez szwanku. Skończyło się na drobnym przerysowaniu lakieru w autobusie i uszkodzeniu tyłu mazdy. Kierujący byli trzeźwi, nie stwierdzono też, aby ktoryś z nich jechał z nadmierną prędkością. Główną przyczyną zdarzenia była śliska nawierzchnia. Policjanci pouczyli kierowców.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To zdarzenie było w Kosienicach a autobus wpadł w.poślizg a nie uderzył w auto ...
i dalej zarząd dróg jest broniony a to tylko ich wina jestem zdania że to oni są winni za wszystkie tego typu kolizje
Taa, a chwile po zdarzeniu przejechalo tą drogą kilka piaskarek
Kierowca nie stracił panowania tylko chciał odbić na drugą stronę, bo zobaczyl ja znosi też autobus znad przeciwka.
Kierowca mazdy nie stracił panowania nad samochodem i nie uderzył w autobus , zobaczył że autobus zaczyna znosić na jego pas i chciał odbić na pobocze wtedy autobus zahaczył tył pojazdu. Gdyby kierowca mazdy uderzył w autobus to na pewno nie dostał by on pouczenia.
To zdarzenie było w Kosienicach a autobus wpadł w.poślizg a nie uderzył w auto ...
Zdjęcia są z Kosienic
i dalej zarząd dróg jest broniony a to tylko ich wina jestem zdania że to oni są winni za wszystkie tego typu kolizje