Reklama

Zdrowie nie dla każdego

09/10/2016 08:13

Ostatnio bardzo inspirującą myśl wygłosił obecny wiceminister zdrowia. Otóż zapytany przez dziennikarkę o sejmową dyskusję nad kwestią dopuszczalności aborcji, był łaskaw stwierdzić, że według niego „światopogląd jest tak samo ważny, jak zdrowie”. Zdanie to padło w kontekście opowiedzenia się posłów za całkowitym zakazem aborcji i jednocześnie prawie zupełnym ograniczeniem stosowania procedury in vitro.

To jest odruch podstawowy dla bycia człowiekiem i to właśnie z niego wzięła się medycyna. Od lekarki czy pielęgniarza (i ich ministerialnych zwierzchników) oczekujemy, że pomogą nam niezależnie od tego, czy znajdujemy się po tej samej stronie sceny politycznej, bowiem wobec prawdziwego cierpienia ludzkiego ideologie są niczym. Ideologie są tylko słowami i wie to każdy normalny człowiek.

Natomiast ktoś, kto twierdzi, że światopogląd (zwłaszcza ten wyznawany przez niego) może być równoznaczny ze zdrowiem, nie widzi wokół siebie ludzi, a tylko pionki z układanki w swej głowie. A jeśli jest on przy tym (nawet tylko wice-) ministrem, to powinno nas to niepokoić w najwyższym stopniu. Bo po aborcji i in vitro może przyjdą inne idee i pomysły, dla których warto będzie poświęcić zdrowie własnych obywateli. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości