Hospicja dla dzieci alarmują, że kontrakt z NFZ nie wystarcza im nawet na płace. Pieniędzy brakuje na podstawową działalność. Z podobnymi problemami boryka się też wykonujące kawał dobrej roboty Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Dzięki jarosławskiej inicjatywie uda się nieco podreperować jego budżet, ale to i tak kropla w morzu potrzeb.
– Z Podkarpackim Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie współpracuję od kilkunastu lat – mówi inicjator zbiórki na jego rzecz radny powiatowy Tomasz Kulesza. – Widziałem tych ludzi ciężko pracujących na rzecz dzieci bardzo pokrzywdzonych przez los i widziałem też, jak to dzieło pięknie się rozwija. Prócz hospicjum stacjonarnego działa jeszcze hospicjum domowe, powołano też dom dziecka. Ich działalność jest fantastyczna. Kilka tygodni temu skontaktował się ze mną prezes hospicjum Rafał Ciupiński, mówiąc, że placówce brakuje pieniędzy na dalszą działalność, bo te trzymane z NFZ kompletnie nie wystarczają na pokrycie bieżących zobowiązań. To nie jest tylko problem tego jednego hospicjum dla dzieci, ale też wszystkich innych funkcjonujących w całej Polsce, a jest ich łącznie 5. Naszemu, podkarpackiemu brakuje w tej chwili co miesiąc 50 tysięcy złotych, żeby się utrzymać. To kolosalna kwota. A jest organizacja, która wyręcza państwo w zapewnieniu opieki dzieciom najciężej chorym, przed której pracownikami należy chylić czoło. Stąd pomysł zorganizowania zbiórki wśród młodzieży z powiatu jarosławskiego – opisuje.
W ramach zrzutki przeprowadzonej w szkołach ponadpodstawowych udało się zebrać prawie 9,5 tysiąca złotych. Te pieniądze przekazane już zostały w całości na rzecz rzeszowskiego hospicjum.
– Serdeczne podziękowania dla starosty Stanisława Kłopota, naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Jarosławiu Marty Kurpiel, pracowników wydziału, za zgodę i wszechstronną pomoc w organizacji akcji. Przede wszystkim z głębi serca dziękuję nauczycielom, wychowawcom i cudownej młodzieży oraz wszystkim ofiarodawcom, dzięki którym udało się zebrać tak pokaźną kwotę. To piękny prezent dla małych pacjentów z podkarpackiego hospicjum – podsumował T. Kulesza.
Za zgodą burmistrza i starosty jarosławskiego zbiórkę przeprowadzono też wśród uczniów szkół podstawowych z terenu Jarosławia, gdzie także trafiły opieczętowane puszki. Udało się zebrać kwotę 11 tys. 746 zł. Sumując wyniki pierwszej i drugiej zbiórki, łącznie rzeszowskie hospicjum otrzyma wsparcie w wysokości ponad 21 tysięcy złotych!
– To akcja jednorazowa, którą być może uda się powtórzyć na wiosnę, natomiast tu potrzeba rozwiązań systemowych, które zabezpieczyłyby przed zapaścią finansową tego typu placówki – podkreśla T. Kulesza.
Indywidualnie wsparcie dla Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie można też przekazać, wpłacając pieniądze pod nr konta Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci 28 1020 4405 0000 2702 0525 9926 (PKO Bank Polski S.A.), której misja trwa nieprzerwanie od 15 lat.

fot.FB Tomasz Kulesza
Inicjator zbiórki Tomasz Kulesza i naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych Starostwa Powiatowego w Jarosławiu Marta Kurpiel.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze