Reklama

Żeby być przez parę godzin razem

24/12/2019 13:12

Około 100 osób wzięło udział w wigilii zorganizowanej w kuchni im. bł. Matki Angeli i św. Brata Alberta w Przemyślu.

– Boże Narodzenie i Wigilia to dla nas wyjątkowe święto, które przeżywamy z rodzinami. Tutaj przychodzą głównie osoby samotne. Trudno się przeżywa Wigilię samemu[paywall], dlatego spotykamy się, co prawda kilka dni wcześniej, ale po to, żeby być przez parę godzin razem – mówi Dariusz Jurczyszyn, wiceprezes Towarzystwa Pomocy św. Brata Alberta.

W tym roku przyszło ok. 100 osób. Jeszcze kilka lat temu grupa ta była dwukrotnie większa, nie brakowało wśród nich dzieci. Teraz dominują osoby starsze, ubogie, a także zagubione życiowo i bezdomne, które jednak nie decydują się na zamieszkanie w schronisku.

Reklama

Dla każdego znalazł się tradycyjny barszcz czerwony, paluszki francuskie, ryba, kapusta z fasolą, groszek z marchewką, gołąbki, susz oraz ciasto i owoce.

Posiłek poprzedziła msza św., której przewodniczył abp Adam Szal oraz dzielenie się opłatkiem i jasełka w wykonaniu grupy teatralnej Warsztatów Terapii Zajęciowej w Korytnikach. Abp Szal życzył, aby świąteczne spotkania nie tylko przyniosły podniosłe chwile, ale by zaowocowały tym, że wrócimy do swoich codziennych zajęć trochę przemienionymi.

Jako wolontariusze w obsłudze wydarzenia pomagali klerycy przemyskiego seminarium duchownego oraz uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4.


fot.Paweł Bugira
Wigilia to również czas przełamania się opłatkiem i składania życzeń.


pab
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama