Od początku roku, funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili ponad setkę fałszywych praw jazdy.
Ostatni taki incydent miał miejsce 2 sierpnia, gdy do odprawy granicznej w Korczowej, zgłosił się 32- letni Afgańczyk. Okazał prawo jazdy rzekomo wydane na Ukrainie.
Specjalistyczne urządzenie, które bada autentyczność dokumentów potwierdziło fałszerstwo i brak wielu zabezpieczeń w rzekomym prawie jazdy.
Obywatel Afganistanu przyznał się do wykorzystania fałszywki. Tłumaczył to zgubieniem afgańskiego dokumentu i zakupu „zamiennika” na terenie Ukrainy za równowartość tysiąca złotych.
Dobrowolnie poddał się karze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze