85 procent to pieniądze z Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2014 – 2021. 15 procent to pieniądze z budżetu państwa w ramach Programu „Rozwój Lokalny”. Za ponad 350 tys. zł powstała „zielona strefa relaksu” na skwerze przy ul. Ratuszowej oraz zagospodarowane zostały dwa miejskie podwórka.
Przedsięwzięcie pod nazwą „Siła tkwi w lokalnej społeczności (Zielone Strefy Relaksu)” było jednym z elementów wielkiego projektu pod nazwą „Razem zmieniamy Przemyśl”, który – jak już wspomnieliśmy w 100 procentach został sfinansowany ze środków zewnętrznych. Kilka miesięcy temu to sami mieszkańcy mogli zdecydować, które miejskie tereny powinny nabrać nowych kształtów i kolorów.
Ci zdecydowali, że miejskim skwerem, nadającym się do stworzenia „zielonej strefy relaksu” będzie ten przy ul. Ratuszowej (zdobywając 49,6 procent głosów z 245 oddanych). Znajdujący się między ową ulicą, parkingiem samochodowym na popularnym niegdyś przemyskim „manhattanie” i modernistycznym bryłą budynkiem Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.
Wybrali także dwa podwórka do zagospodarowania. Pierwsze między ulicami: Krasińskiego, Traugutta i 22 Stycznia, drugie między ulicami: Władycze, Śnigurskiego i Osińskich[paywall].
Koszt pracy przy skwerze wyniósł 129 tys. 150 zł. W ramach projektu zagospodarowana została powierzchnia ok. 450 m kwadratowych. 58 m kwadratowych nawierzchni zyskało ażurowe utwardzenie, na której zamontowane zostały trzy okrągłe ławki z donicami na kwiaty i dwa kosze na śmieci. Zamontowane zostały cztery drewniane leżaki usytuowane na trawniku (trawa wyrośnie, kiedy przyjdzie jej czas, czyli najprawdopodobniej na wiosnę br. – przyp. aut.). Cały teren obsadzony został siedmioma drzewami oraz krzewami i roślinnością wieloletnią (łącznie aż 368 sztuk).
Na zagospodarowanie podwórka między ulicami: Krasińskiego, Traugutta i 22 Stycznia wydano 162 tys. 360 zł. W ramach projektu zagospodarowany został teren o powierzchni ok. 1197,50 m kwadratowych. Wykonana została nowa nawierzchnia z kostki brukowej, zamontowany został dwustanowiskowy stół do gry w szachy lub warcaby, piaskownica dla dzieci. Dla nich stanęły także: dwa bujaki na sprężynie, karuzela, pajęczyna do wspinaczki. Są i cztery ławki z oparciem.
Na zagospodarowanie podwórka między ulicami: Władycze, Śnigurskiego i Osińskich wydano 59 tys. 758 zł. W ramach projektu zagospodarowany został teren o powierzchni ok. 785,80 m kwadratowych. Powstała siłownia zewnętrzna z nawierzchnią z kostki brukowej, na której zamontowane zostały biegacz-orbitrek i wahadło-twister. Wykonane zostało nowe panelowe ogrodzenie istniejącego boiska o wysokości 2 m. Zamontowany został zestaw zabawowy dla dzieci oraz bujak na sprężynie, a także cztery ławki do odpoczynku.
Na razie (wiadomo: zima!) wszystkie zagospodarowane tereny nie wyglądają imponująco. Ale będą, kiedy przyjdzie wiosna i zasadzone drzewa, krzewy, trawa i inna roślinność wybuchnie zielenią! To pewnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze