– Nie mogę patrzeć na to, jak zniszczony i zaniedbany jest Zielony Rynek. Ogrodzenie od głównej ulicy aż się prosi o remont. To miejsce znajduje się przecież w centrum miasta. Wiem, że to kolejne koszty dla gminnej spółdzielni, ale czy przez tyle lat nie dało się wygospodarować kwoty na poprawienie wizerunku tego miejsca. Na Zielony Rynek przychodzą codziennie setki ludzi, dużo więcej mija to miejsce, przemierzając ulicę Słowackiego. Gminne spółdzielnie w innych miejscowościach jakoś sobie radzą, a u nas ciężko cokolwiek zrobić.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze