Setki osób – po raz kolejny – obserwowały rekonstrukcję historyczną pod nazwą „Obrona Mostu w Tryńczy”. Impreza plenerowa zorganizowana została już po raz szósty, a nasza redakcja była jednym z patronów medialnych przedsięwzięcia.
Zasadniczo od sześciu lat scenariusz imprezy się nie zmienia, a mimo to co roku wydarzenie przyciąga setki osób. Nie inaczej było 9 września br. W tym roku w rekonstrukcji wzięli udział członkowie Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej 24. Dywizjonu Piechoty Garnizonu Jarosław, Grupy Rekonstrukcji Historycznej 9. Pułku Piechoty Legionów Szwadronu Niepołomice w barwach 8. Pułku Ułanów ks. Józefa Poniatowskiego oraz Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej „X D.O.K”[paywall].
Wojsko i miejscowi w ubraniach z epoki, pojazdy z II wojny światowej, prawdziwe wybuchy, ogień i przeprawa żołnierzy przez rzekę sprawiły, że rekonstrukcja była bardzo realistycznym odzwierciedleniem wydarzeń z początku II wojny światowej na tym terenie. W br. w imprezie wzięła udział ok. 100-osobowa grupa uczniów ze Szkoły Podstawowej w Gniewczynie Łańcuckiej, która zaprezentowała widzom m.in. życie wsi i miasta przed rozpoczęciem wojny.
Aby 6-letniej tradycji stało się zadość, nim doszło do inscenizacji, zgromadzeni pod budynkiem Urzędu Gminy w Tryńczy goście, władze gminy, rekonstruktorzy i mieszkańcy przemaszerowali na plac nad Wisłokiem, obok mostu, pod „przewodnictwem” Młodzieżowej Orkiestry Dętej z Tryńczy. Złożyli kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym tragiczne wydarzenia z września 1939 r., kiedy hitlerowcy wkroczyli do Tryńczy, ale napotkali spory opór polskich żołnierzy i miejscowej ludności. Najważniejszym obiektem był most na Wisłoku. Polacy zażarcie go bronili, aby utrudnić Niemcom przerzut wojsk. Zginęło wiele osób, w tym rotmistrz Tytus Dunin i podchorąży Konstanty Ostrowski.
Podczas imprezy każdy mieszkaniec mógł wziąć udział w bezpłatnej loterii fantowej z atrakcyjnymi nagrodami oraz skosztować wojskowej grochówki. Tradycyjnie odbył się koncert pieśni patriotycznych w wykonaniu wspomnianej orkiestry dętej, połączony z pokazem musztry ułanów w pełnym rynsztunku. Elementami tej prezentacji były m.in.: okręgi, trójki, przejścia kolumn dwójkowych do szeregu czy pokaz władania bronią białą, oczywiście opatrzony fachowym komentarzem.
– Kolejna edycja naszej rekonstrukcji była nie tylko odtworzeniem historycznych wydarzeń rozgrywających się na naszym terenie podczas II wojny światowej, ale także „żywą” lekcją historii dla młodego pokolenia, a dla starszych lekcją wspomnień. Nigdy nie powinniśmy zapomnieć o tych, którzy zginęli, byśmy mogli żyć wolni – podsumował wójt gminy Tryńcza Ryszard Jędruch.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze