"Stary" Przemyśl niewątpliwie ma swój urok. Niestety nie jest przyjazny kierowcom, którzy muszą tu wysilić wszystkie swoje szare komórki i uruchomić wszelkie zdolności w jeździe samochodem.
Przemyśl „słynie” z niewielu miejsc parkingowych. I mimo to – w większości przypadków – płatnych.
Wzmożony ruch na ulicach naszego miasta – zwłaszcza na trasie do Medyki i w okolicach dworca trwa od pierwszego dnia agresji rosyjskiej na Ukrainę.
Również na światłach kierowców często dopada stres, gdy czerwone światło zdaje się świecić w nieskończoność.