03/05/2025 | Autor: Życie Podkarpackie | źródło: zycie.pl
Ekipa miłośników starych samochodów zjechała do Przemyśla na zaledwie dwie godziny, a zainteresowanie okazało się olbrzymie. Na zatłoczonym Rynku ledwo było miejsce nawet na szpilkę. Każdy pragnął dotknąć, usiąść za kierownicą czy zrobić zdjęcie obok aut, które mają często już ponad ćwierć wieku. Właściciele maluchów z różnych zakątków Polski zatrzymali się nad Sanem przed II Rajdem Bieszczadzkim (1 - 4 maja br.).