Zdaniem Janusza Stadnickiego jeden z funkcjonariuszy policji niesłusznie próbuje karać go mandatami. Mężczyzna uważa, że jest to zemsta za to, że wcześniej przyczynił się do ukarania tego funkcjonariusza za wykroczenie drogowe.
Wykroczeń, które miał popełnić Janusz Stadnicki uzbierało się kilka. Jednym z nich miało być złamanie zakazu zatrzymywania się. Rzecz działa się obok sklepu przy ul. Szkolnej w Oleszycach. To niewielka uliczka. Mężczyzna wjechał na nią z ul. 3 Maja i zaparkował po lewej stronie drogi.
Policjant uznał, że pan Janusz popełnił dwa wykroczenia, ponieważ[paywall] nie dostosował się do zakazu i zaparkował samochód przy lewej krawędzi jezdni. Mieszkaniec jednak nie zgadza się z taką interpretacją. Jego zdaniem, zakaz zatrzymywania obowiązuje kierowców jadących z naprzeciwka, czyli tych, którzy mają znak po prawej stronie. Twierdzi, że nie ma obowiązku spacerować wzdłuż drogi, żeby się upewnić, jakie stoją tam znaki.
Kwestia ta nie jest jednak jednoznaczna. Zarządcy dróg nie mają obowiązku ustawiania znaków dwustronnych. W internecie można znaleźć artykuły, które interpretują taką sytuację dwojako. Przeważają jednak opinie, że kierowca, zajmując pas ruchu dla pojazdów jadących z naprzeciwka, powinien upewnić się, że nie ma tam zakazu. Musi więc przejść nawet kilkaset metrów (do najbliższego skrzyżowania). Taką interpretację na ogół stosują policjanci i strażnicy miejscy.
O to, czy istnieją w tej sprawie jednoznaczne wytyczne zapytaliśmy rzecznika prasowego lubaczowskiej komendy, ale odpowiedzi na to pytanie nie uzyskaliśmy.
Co do parkowania przy lewej krawędzi, zakaz faktycznie obowiązuje, ale nie dotyczy on dróg o małym natężeniu ruchu. A ul. Szkolną w Oleszycach ciężko uznać za drogę o dużym natężeniu ruchu.
J. Stadnicki nie przyjął mandatu, więc sprawa trafiła do sądu. Ten w obu kwestiach podzielił opinię policjanta i wyrokiem nakazowym wymierzył mu grzywnę. Pan Janusz odwołał się od tego wyroku.
Wspomniana sytuacja nie jest jedyną, kiedy J. Stadnicki został ukarany przez tego samego policjanta. – Chciał mi też dać mandat za niszczenie zieleni, kiedy zaparkowałem na poboczu drogi. Innym razem stwierdził wykroczenie, bo nie mam tabliczki z numerem domu, który jest dopiero w budowie. A przecież żółtą tablicę informacyjną mam zawieszoną – opowiada.
Kolejnym wykroczeniem miało być stworzenie zagrożenia pożarowego poprzez niewłaściwe składowanie drewna na podwórku. – W takim razie wszyscy w Oleszycach powinni dostać mandaty, bo wszyscy tak składują – twierdzi. Pan Janusz nie przyjął żadnego mandatu. – Sprawy składowania drzewa i tabliczki na domu zostały umorzone. Za niszczenie zieleni sąd ukarał mnie naganą, ale odwołałem się, ponieważ nie czuję się winny – mówi.
Mężczyzna uważa, że jest to zemsta za to, że w zimie przyczynił się do ukarania tego funkcjonariusza za wykroczenie drogowe. To, że taka sytuacja miała miejsce potwierdza oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie mł. asp. Monika Tomczyszyn-Pachołek. – W tej sprawie zostały wszczęte czynności wyjaśniające. Zebrany materiał dowodowy uzasadniał skierowanie do Sądu Rejonowego w Lubaczowie wniosku o ukaranie – powiedziała.
– Zarówno praca, jak i sposób wykonywania powierzonych zadań przez wymienionego funkcjonariusza, jest oceniana przez jego przełożonych pozytywnie – zaznaczyła rzeczniczka lubaczowskiej policji.
Sprawa rozwinęła się do tego stopnia, że mieszkaniec Oleszyc uznał, że policjant go dręczy. Prokuratura Rejonowa w Przeworsku wszczęła nawet śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza. Zostało ono jednak umorzone, ponieważ prokurator nie stwierdził czynu zabronionego. J. Stadnicki złożył zażalenie na to postanowienie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tego Pana to chyba życie dręczy. Znalazł sobie sposób na życie i chodzi po wszystkich mediach. Próbuje się wybielić a sam sobie jest winny.
Ten Pan dręczy wszystkich wokół a wy jeszcze publikujecie te bzdety, napiszcie o ich przemytach (choć w sumie chyba już o tym pisaliście), o wszelkich nielegalnych procederach tego "Pana", wyzwiskach, nielegalnym ogrzewaniu, uprzykrzania życia wszystkim, monitorowaniu, podsłuchach, próbach ustawiania wypadków w celu wymuszenia odszkodowań lub zakładania spraw sądowych (małżonka ów pana specjalnie wybiegająca pod samochody gdy on nagrywał wszystko z ukrycia), i setki rozmaitych spraw sądowych zakładanych ot bez powodu, a najgłośniejsza sprawa ich mieszkania, oj jacy oni biedni a kilka ulic dalej nowo wybudowany dom, ciekawe za co jak oboje bezrobotni... Pozdrawiam ;)
Janusz tą twoja baba niech Ci zmieni gust...no do czego Ci ten czerwony pasuje? Chyba do rogów. PS. A to bezpodstawne nagrywanie ludzi kamerami na balkonie na ulicy kolejowej? Idioto
Panie Januszu prosze pisac skargi do komendy wojewodzkiej oraz KGP - wbrew pozorom to skutkuje. Taki funkcjonariusz na ktorego mnoza sie skargi jest jak wrzod na d..pie dla kazdego zwierzchnika, taki troublemaker (generator problemow i niekonczacego sie smrodu jaki za nim sie ciagnie). Na poczatku lokalna placowka sprawia wrazenie, ze za nim obstaje, ale prosze miec na uwadze ze w resorcie od wielu dekad panuje zasada, ze "policjant nie ma kolegow ani tym bardziej przyjaciol w pracy, ma tylko znajomych" takie srodowiska, ze kazdy dba o wlasne cztery litery i jesli tylko komus z tzw. kolezanstwa zaczyna sie palic ogien pod d..a to predzej podleja mu benzyny niz poratuja. Nie jeden juz byl taki chojrak i dobrze jesli pozwolono mu dociagnac do emerytury, na ogol sam razygnuje bo kazdy kolejny zwierzchnik woli takiego msciwego jak baba z miesiaczka pieniacza w mundurze podrzucic do innej placowki. Ten resort podobnie jak bezpieka lubi cisze, i nie znosi dresiarzy w swoich szeregach, bo cisze te burza. Widze, ze juz pana szkaluja w komentarzach - stara milicyjna szkola, z matki ks. Popieluszki potrafili zrobic alkoholiczkę, chyba ciagle ci sami specjalisci wykladaja na tych ich szkolkach
A Oleszyce nie potrafią sobie poradzić z dreczącym ich diabłem. Ale nie martwcie się już ma bliżej niż dalej A potem kobita zdechnie.
A nie pomysleliscie państwo ze cały czas ten człowiek albo płacze w telewizji albo w gazetach są o nim artykuły? Chyba z tym wyrostkiem jest cos nie tak prawda??
Jeżeli parkuje się po lewej stronie, to trzeba wiedzieć jakie zakazy obowiązują tam obowiązują. Czyżby zapomniał pan kamery?Po za tym ten pan jest znany z tego, że jest niewinny, tylko wszystkie możliwe urzędy i służby chcą mu dopiec.Pozdrawiam pana z Oleszyc.
Pan Janusz napisał już wszystkie możliwe skargi do wszystkich możliwych urzędów.
Dlaczego nie ma artykułu o tym jak ten pan dręczy wszystkich w swoim najbliższym otoczeniu i jak wykorzystuje media do zastraszania wszystkich. Dziennikarze wola pisac jak okropna jest policja niż sprawdzić człowieka który dostarcza im tych marnych informacji. A facet żyje z przestępstw wszelkiego rodzaju i myśli że jest bezkarny bo jak poleci do gazety to od razu napiszą że to policja go dreczy. Gratuluję profesjonalizmu.
W sądzie to już tego gościa mają wszyscy serdecznie dość, podobnie w urzędach i służbach mundurowych, na sam dźwięk tego nazwiska wszyscy parskają śmiechem, facet, który udaje niepełnosprawnego, żyje z oszustw, przemytu, ciągania ludzi po sądach, bycia konfidentem, uzbrojony w kamery bardziej niż główna siedziba FBI były alfons z roksy, robi szum wokół swojej osoby i z siebie ofiarę poprzez rozmaite oszustwa na ulicy wyzywając ludzi i plując im w twarz, a na podwórku przed nowym domem nowe auto, pomimo tego że tyle rozpraw przegranych, tyle napsutej krwi innym ludziom, dziwię się redakcji że jeszcze chce przyjmować sprawy od tego pana (specjalnie z małej litery), o którym sami pisali w sprawie złapania go na granicy podczas przemytu gdzie jego blondyna udawała chorobę gdy okazało się jak wielką kontrabandę przemycali, a poczciwi strażnicy jeszcze karetkę wezwali i próbowali pomóc przemytniczce, za to wylądowali przed sądem, jak trzeba mieć narąbane w głowie żeby zostać złapanym na przemycie, odwalać takie cyrki z rzekomym atakiem serca d*py i nie wiadomo czego, a później jeszcze ciągać po sądach funkcjonariuszy którzy dokonali tego zatrzymania?? W Oleszycach już każdy doskonale zna tych ludzi, nikt nie chcę mieć z nimi do czynienia, tylko dlaczego? Ludzie nie potrzebnie się boją tej patologii, przecież ten typ sam strzela sobie w kolano za każdym razem gdy próbuje coś wyłudzić a wszystko przecież robi nielegalnie, na szczęście jest jeszcze jakaś sprawiedliwość na tym świecie i coraz więcej ludzi staje przeciwko tej patoli.
Jeśli redakcja niema roboty to dodaje artykuły jakie popadnie i ztad później takie artykuły o takim xxxxxxxc
On nie potrzebuje pomocy od ciebie, ty możesz brać korepetycje u niego ! Gwarantuje ci !
Panie redaktorze!! To wszystko co ludzie piszą w komentarzach o stadnickim to prawda! Następnym razem jak będzie Pan u swoich "znajomych" w Oleszycach to proszę się przejść po ich sąsiadach - oni opowiedzą Panu o stadnickim tyle rzeczy, że artykuł będzie dużo ciekawszy niż ten dzisiejszy. A tak na marginesie ... to ma Pan wyłączność na publikowanie tych bzdur stadnickiego?? Prawie równo rok temu pisał Pan jak to ich dręczą celnicy ..... https://www.zycie.pl/informacje/artykul/15539,malzenstwo-kontra-celnicy-co-sie-stalo-na-przejsciu-granicznym Trochę rzetelności i obiektywizmu!!! Co Pan na to Panie redaktorze?? Brawo Panie Policjancie !!
Nareszcie.Brawo Panie Policjancie.A gdzie Urząd Skarbowy?Może w końcu ktoś zajmie się tym panem i sprawdzi z czego biedni bezrobotni wybudowali dom i jeżdżą niczego sobie "bryką".
Chciałem ci tylko przypomnieć ,ze ukrywanie wiedzy o popełnionych przez kogoś przestępstwach / a o tym własnie piszesz / i nie zgłoszenie do Prokuratury jest PRZESTĘPSTWEM . WIĘC , JEŚLI CHŁOPIE COŚ WIESZ , TO NIE PISZ , BO W TEN SPOSÓB , KRĘCISZ NA SIEBIE BICZ . POMYŚL . TRZEBA BYĆ KONSEKWENTNYM . I NIE BRONIĘ TEGO CZŁOWIEKA , BO NIE ZNAM GO I NIE POTRZEBUJE ZNAĆ , A NAWET TAM NIGDY NIE BYŁEM.
Prawidłowe działanie Pana Policjanta. janciu s. idą po ciebie...
Pan Janusz mówił, żebyście go wszyscy w dupę cmoknęli
I to jest własnie odpowiedź na poziomie "p"ana Janusza, nic innego nie potrafi wybełkotać.
Coś za gęsto się tłumaczysz z nieznajomości tego człowieka, podejrzany jesteś, a co do mojej wypowiedzi - opiera się ona na sprawach które już zostały przemielone przez wymiar sprawiedliwości, i lokalne społeczeństwo, jeśli faktycznie nigdy nie byłeś w naszej miejscowości to nie wypowiadaj się i wyłącz Caps Locka bo duże litery nie robią na nikim wrażenia.
Gul gul gul. Mieszkańcom rynku i kolejowej serdeczne buk zapłać
Tak jak by nie było wiadomo co Pastuchy sobą reprezentują w Oleszycach.
Rozumiem ,że zabolała prawda . ALE PRAWDA WYZWALA , CHYBA SŁYSZAŁEŚ O TYM . JESZCZE RAZ I POWTARZAM , SKORO MASZ DOWODY , TO JE PRZEDSTAW . W PRZECIWNYM RAZIE MOŻESZ MIEĆ ZARZUTY . CZY TO TAKIE TRUDNE DO ZROZUMIENIA ? BĄDŻ KONSEKWENTNY . WIESZ - TO ZGŁOŚ . NIE CHCESZ. TO NIE ZABIERAJ GŁOSU . A TO ,ZE WSPOMNIAŁEM - ZGODNIE Z PRAWDA ,ZE NAWET W TEJ MIEŚCINIE NIE BYŁEM , TO TYLKO MÓWI - DLA MYŚLĄCYCH ,ZE MOJA WYPOWIEDŻ JEST MIARODAJNA I WIARYGODNA . I TYLE W TEMACIE .
Zimą ciepłe kraje, latem narty na lodowcu. Życie na wysokim poziomie wzbudza zazdrość motłochu i zewsząd słychać kwik.
Do MK. Posrany prawnik się znalazł. Co ty myślisz, że strasząc głupotami swoimi zabronisz pisać prawdę? Otwórz kodeks karny i nie strasz tu prokuraturą bo się zesrasz !! Pomogę Ci - 240 § 1kk istnieje bezwzględny obowiązek zawiadamiania organów ścigania pod groźbą orzeczenia kary do lat 3 za ukrycie wiedzy o nim. Są to następujące przestępstwa: eksterminacja ludności,zamach stanu, usuwanie przemocą organu konstytucyjnego, szpiegostwo, zamach na prezydenta, zabójstwo, sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy, piractwo, wzięcie zakładnika. W innym przypadku osoba cywilna NIC nie MUSI!!
On dostał plac A brata krew zalewa. nagrywa ludzi wchodzących do żabki w Oleszycach. Na ulicę kustronia wozi kontrabande. Co chwilę nocami wraca z korczowej. Swoją babe wyzywa i jeździ po niej jak diabeł na widłach. Ludzie w Oleszycach robią porządki na podworkach a on dzwoni na straż pożarną. Jezdzi uliczkami i nagrywa. Chodzi w.nocy z konkubina i prowokuje i nagrywa. Mózg spalony 100%.
A napisał do ZUS jak sam opowiadał w telewizji jak ciężko pracował za granicą zbierając owoce aby mieszkanie kupić, chociaż jak sam w dalszej rozmowie w TV zalil się na swój los będąc bodajże na rencie w tym czasie!
nie znasz chłopie tematu to sie nie wypowiadaj, prawdziwym problemem jest ten pan ze zdjęcia w artykule, niby pokrzywdzony ;)
Witam co to za sprawa była z tym roxa.pl słyszeliśmy że jako alfons swoją babę sprzedawał
Tego Pana to chyba życie dręczy. Znalazł sobie sposób na życie i chodzi po wszystkich mediach. Próbuje się wybielić a sam sobie jest winny.
Ten Pan dręczy wszystkich wokół a wy jeszcze publikujecie te bzdety, napiszcie o ich przemytach (choć w sumie chyba już o tym pisaliście), o wszelkich nielegalnych procederach tego "Pana", wyzwiskach, nielegalnym ogrzewaniu, uprzykrzania życia wszystkim, monitorowaniu, podsłuchach, próbach ustawiania wypadków w celu wymuszenia odszkodowań lub zakładania spraw sądowych (małżonka ów pana specjalnie wybiegająca pod samochody gdy on nagrywał wszystko z ukrycia), i setki rozmaitych spraw sądowych zakładanych ot bez powodu, a najgłośniejsza sprawa ich mieszkania, oj jacy oni biedni a kilka ulic dalej nowo wybudowany dom, ciekawe za co jak oboje bezrobotni... Pozdrawiam ;)
Janusz tą twoja baba niech Ci zmieni gust...no do czego Ci ten czerwony pasuje? Chyba do rogów. PS. A to bezpodstawne nagrywanie ludzi kamerami na balkonie na ulicy kolejowej? Idioto