Reklama

– Dręczy mnie policjant – twierdzi pan Janusz

13/11/2018 18:33

Zdaniem Janusza Stadnickiego jeden z funkcjonariuszy policji niesłusznie próbuje karać go mandatami. Mężczyzna uważa, że jest to zemsta za to, że wcześniej przyczynił się do ukarania tego funkcjonariusza za wykroczenie drogowe.

Wykroczeń, które miał popełnić Janusz Stadnicki uzbierało się kilka. Jednym z nich miało być złamanie zakazu zatrzymywania się. Rzecz działa się obok sklepu przy ul. Szkolnej w Oleszycach. To niewielka uliczka. Mężczyzna wjechał na nią z ul. 3 Maja i zaparkował po lewej stronie drogi.

 

Nie mam obowiązku spacerować

Policjant uznał, że pan Janusz popełnił dwa wykroczenia, ponieważ[paywall] nie dostosował się do zakazu i zaparkował samochód przy lewej krawędzi jezdni. Mieszkaniec jednak nie zgadza się z taką interpretacją. Jego zdaniem, zakaz zatrzymywania obowiązuje kierowców jadących z naprzeciwka, czyli tych, którzy mają znak po prawej stronie. Twierdzi, że nie ma obowiązku spacerować wzdłuż drogi, żeby się upewnić, jakie stoją tam znaki.

Reklama

Kwestia ta nie jest jednak jednoznaczna. Zarządcy dróg nie mają obowiązku ustawiania znaków dwustronnych. W internecie można znaleźć artykuły, które interpretują taką sytuację dwojako. Przeważają jednak opinie, że kierowca, zajmując pas ruchu dla pojazdów jadących z naprzeciwka, powinien upewnić się, że nie ma tam zakazu. Musi więc przejść nawet kilkaset metrów (do najbliższego skrzyżowania). Taką interpretację na ogół stosują policjanci i strażnicy miejscy.

O to, czy istnieją w tej sprawie jednoznaczne wytyczne zapytaliśmy rzecznika prasowego lubaczowskiej komendy, ale odpowiedzi na to pytanie nie uzyskaliśmy.

Reklama

Co do parkowania przy lewej krawędzi, zakaz faktycznie obowiązuje, ale nie dotyczy on dróg o małym natężeniu ruchu. A ul. Szkolną w Oleszycach ciężko uznać za drogę o dużym natężeniu ruchu.

 

Źle składowane drewno

J. Stadnicki nie przyjął mandatu, więc sprawa trafiła do sądu. Ten w obu kwestiach podzielił opinię policjanta i wyrokiem nakazowym wymierzył mu grzywnę. Pan Janusz odwołał się od tego wyroku.

Wspomniana sytuacja nie jest jedyną, kiedy J. Stadnicki został ukarany przez tego samego policjanta. – Chciał mi też dać mandat za niszczenie zieleni, kiedy zaparkowałem na poboczu drogi. Innym razem stwierdził wykroczenie, bo nie mam tabliczki z numerem domu, który jest dopiero w budowie. A przecież żółtą tablicę informacyjną mam zawieszoną – opowiada. 

Reklama

Kolejnym wykroczeniem miało być stworzenie zagrożenia pożarowego poprzez niewłaściwe składowanie drewna na podwórku. – W takim razie wszyscy w Oleszycach powinni dostać mandaty, bo wszyscy tak składują – twierdzi. Pan Janusz nie przyjął żadnego mandatu. – Sprawy składowania drzewa i tabliczki na domu zostały umorzone. Za niszczenie zieleni sąd ukarał mnie naganą, ale odwołałem się, ponieważ nie czuję się winny – mówi. 

 

Śledztwo umorzone

Mężczyzna uważa, że jest to zemsta za to, że w zimie przyczynił się do ukarania tego funkcjonariusza za wykroczenie drogowe. To, że taka sytuacja miała miejsce potwierdza oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie mł. asp. Monika Tomczyszyn-Pachołek. – W tej sprawie zostały wszczęte czynności wyjaśniające. Zebrany materiał dowodowy uzasadniał skierowanie do Sądu Rejonowego w Lubaczowie wniosku o ukaranie – powiedziała.

Reklama

 

– Zarówno praca, jak i sposób wykonywania powierzonych zadań przez wymienionego funkcjonariusza, jest oceniana przez jego przełożonych pozytywnie – zaznaczyła rzeczniczka lubaczowskiej policji.

Sprawa rozwinęła się do tego stopnia, że mieszkaniec Oleszyc uznał, że policjant go dręczy. Prokuratura Rejonowa w Przeworsku wszczęła nawet śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza. Zostało ono jednak umorzone, ponieważ prokurator nie stwierdził czynu zabronionego. J. Stadnicki złożył zażalenie na to postanowienie.

Reklama

 

 

 

 

 

 

 


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Loka - niezalogowany 2018-11-13 19:52:36

    Tego Pana to chyba życie dręczy. Znalazł sobie sposób na życie i chodzi po wszystkich mediach. Próbuje się wybielić a sam sobie jest winny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pininfarina - niezalogowany 2018-11-14 11:09:31

    Ten Pan dręczy wszystkich wokół a wy jeszcze publikujecie te bzdety, napiszcie o ich przemytach (choć w sumie chyba już o tym pisaliście), o wszelkich nielegalnych procederach tego "Pana", wyzwiskach, nielegalnym ogrzewaniu, uprzykrzania życia wszystkim, monitorowaniu, podsłuchach, próbach ustawiania wypadków w celu wymuszenia odszkodowań lub zakładania spraw sądowych (małżonka ów pana specjalnie wybiegająca pod samochody gdy on nagrywał wszystko z ukrycia), i setki rozmaitych spraw sądowych zakładanych ot bez powodu, a najgłośniejsza sprawa ich mieszkania, oj jacy oni biedni a kilka ulic dalej nowo wybudowany dom, ciekawe za co jak oboje bezrobotni... Pozdrawiam ;) 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Cyrk - niezalogowany 2018-11-14 11:30:05

    Janusz tą twoja baba niech Ci zmieni gust...no do czego Ci ten czerwony pasuje? Chyba do rogów.  PS. A to bezpodstawne nagrywanie ludzi kamerami na balkonie na ulicy kolejowej? Idioto

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości