Firma Strabag, która buduje obwodnicę Oleszyc na działce Adama Bystrzyckiego – bez jego pozwolenia – złożyła ziemię i pnie drzew. Tak twierdzi właściciel. Firma uważa, że składowisko znajduje się na terenie budowy.
Zdaniem pana Adama już sam przebieg budowanej drogi jest niewłaściwy. W wyniku przyjętego projektu poszatkowano bowiem wiele działek rolnych, przez co niewątpliwie straciły one na wartości. Przykładowo jedno z jego pól o powierzchni 46 arów zostało podzielone na trzy mniejsze. Teraz przez środek pobiegnie droga, a jemu zostały[paywall] dwie działki: jedna o powierzchni 31 arów, a druga – zaledwie 6 arów. – Nie wiadomo, co na takim areale robić. Najwyżej można grządki zasadzić – komentuje mężczyzna. W taki sposób przedzielono dwa jego grunty.
Pan Adam proponował, aby obwodnicę poprowadzić nieco inaczej – zamiast w poprzek, to wzdłuż kilku innych działek. – Wtedy nie straciłyby na wartości – tłumaczy. Decyzje zapadły już dużo wcześniej i na to firma, które realizuje inwestycję, nie miała wpływu.
A. Bystrzyckiego bulwersuje jednak zachowanie Strabagu w innej kwestii. – Weszli nielegalnie na mój prywatny teren – mówi. Chodzi o wspomnianą wcześniej 6-arową działkę, która bezpośrednio graniczy z budowaną obwodnicą. Na miejscu znajdują się duże hałdy ziemi i wycięty pień drzewa. – Coś tu jest nie tak. Żeby wejść na czyjś teren, chyba należy zapytać i uzyskać zgodę? – pyta retorycznie. A takiej prośby ze strony firmy nie było.
Pan Adam ustawił na polu tabliczki z napisem: „Wstęp wzbroniony. Teren prywatny”. – Jeździć po działce przestali, ale ziemi i konarów nikt nie zabrał – zaznacza.
– Podjęliśmy wstępne działania wyjaśniające. Wynika z nich, że teren, na którym składowana jest ziemia, należy do budowy obwodnicy Oleszyc – poinformowała nas w poniedziałek Anna Cembrzyńska, rzecznik prasowy Strabag sp. z o.o.
Aby jednak ponad wszelką wątpliwość wykluczyć możliwość zajmowania przez firmę terenu nienależącego do placu budowy, Strabag zapowiedział przeprowadzenie szczegółowych pomiarów geodezyjnych. – Jeżeli te potwierdzą, że ziemia składowana jest faktycznie na działce należącej do pana Adama Bystrzyckiego, Strabag zobowiązuje się do usunięcia w trybie pilnym materiału z terenu nienależącego do pasa drogowego budowy obwodnicy – zapewnia A. Cembrzyńska.
Tymczasem pan Adam nie ma wątpliwości: – To na pewno jest mój teren.
W związku z tą sytuacją A. Bystrzycki zwrócił się do Urzędu Miasta i Gminy Oleszyce o nienaliczanie mu podatku za ten teren. Urząd odmówił, uzasadniając tym, że Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Lubaczowie nie przekazał jeszcze zawiadomienia o zmianie powierzchni gruntów. Dopiero wtedy będą możliwe zmiany w naliczaniu wysokości podatku.
Mieszkaniec Oleszyc zwraca uwagę na jeszcze jeden problem. W wyniku podziału działek i prac budowlanych niemożliwy stał się dojazd do pól. Chodzi o działki, które są po prawej stronie, jadąc z Jarosławia w stronę Cieszanowa.
A. Cembrzyńska: – Szczegółowe plany budowy oraz projektowanych dojazdów są dostępne na bieżąco w biurze budowy Strabag i każdy mieszkaniec ma możliwość zapoznania się z nimi oraz wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości z kierownictwem budowy. Mieszkańcy mają również możliwość bezpośredniego kontaktu z zamawiającym. Biuro budowy Strabag znajduje się w budynku przychodni w Oleszycach, pod adresem Rynek 21.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.pan Adam się myli bo jego areał z uwagi na to że teraz znajduje się przy drodze a nie w szczerym polu zyskał na wartości co najmniej 3 razy a jego działalność i wrogie nastawienie do tej inwestycji jest nie namiejscu świadczy to jednoznacznie o stanie jego psychiki A naprawianie świata powinien zacząć od udania się do lekarza specialisty bo albo bierze nie te leki albo przedawkował lub odstawił bo to wszyscy się mylą a tylko on ma racje , szczere współczucie dla jego rodziny i sąsiadów.
pan Adam się myli bo jego areał z uwagi na to że teraz znajduje się przy drodze a nie w szczerym polu zyskał na wartości co najmniej 3 razy a jego działalność i wrogie nastawienie do tej inwestycji jest nie namiejscu świadczy to jednoznacznie o stanie jego psychiki A naprawianie świata powinien zacząć od udania się do lekarza specialisty bo albo bierze nie te leki albo przedawkował lub odstawił bo to wszyscy się mylą a tylko on ma racje , szczere współczucie dla jego rodziny i sąsiadów.