Reklama

Jak dobrze być... teściową?

Świekra. Cieścia. Teściowa. Dla jednych zmora z dowcipów, dla innych najukochańsza mama. Francuzi ustanowili 5. marca Dniem Teściowej już w latach 80. ubiegłego wieku. W dalszym ciągu to jednak dość mało popularne święto. Dlaczego tak jest? Cytując fragment książki Sally Hepwort: „Problem w tym, że teściowa szalenie łatwo może popełnić błąd”. Czy faktycznie tak ciężko jest być dobrą teściową? O to zapytaliśmy panią Krystynę Baran – mieszkankę Birczy, która może się pochwalić już 15-letnim stażem w tej dziedzinie.

15 lat to piękny okres. Z pewnością już Pani wie, czego się wystrzegać, by nie stać się teściową z dowcipów?


– Mimo szczerych chęci te kawały krążyły, krążą i będą dalej krążyć. Nie da się od nich uciec. Większość jest jednak na tyle zabawna, że niejedna teściowa również się zaśmieje. Oczywiście są też te złośliwe i przykre, ale ich odbiór zawsze zależy i od osoby, i od sytuacji. Ważne, by samej ich nie prowokować, jeśli nie jest się gotową, by się z nimi mierzyć.  

Co w takim razie robić i jak postępować, by być dobrą mamą również dla swoich synowych i zięciów?
 – Zięcia trzeba traktować na równi z córką. Podobnie w drugą stronę. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, w miarę możliwości pomagać im, ale nie w sposób obciążający i narzucający swoje zdanie i opinie. Nasze dzieci[paywall] żyją w innych czasach i w innej rzeczywistości niż my, zatem w wielu kwestiach mają prawo mieć inny pogląd i w wielu sprawach się z nami nie zgadzać. Trzeba być bardzo wyrozumiałym i mieć otwarty umysł, by nasze dzieci nie bały się nam, z własnej woli, mówić o sprawach dla nich ważnych i problematycznych. O ich radościach i smutkach. Być obok, lecz nie za blisko. Starać się znaleźć złoty środek
 w każdej sytuacji.

Reklama

Czego Pani życzyć na dalsze lata „teściowania”?
– Myślę, że tego, bym była tą teściową, na której można zawsze polegać, a nie tylko tą, o której opowiadają dowcipy.

Wszystkim teściowym zatem w dniu ich święta składamy życzenia zdrowia, cierpliwości i zrozumienia. Bycia mamą dla wszystkich swoich dzieci. Tych własnych i tych „przyszywanych”. 


MR
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości