Reklama

Problemów Hotelu Arłamów ze ściekami cd. Powiadomione Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego

W poprzednim numerze ŻP nagłośniliśmy problem dotyczący Hotelu Arłamów, położonego w otoczeniu lasów Puszczy Karpackiej. Tekst był efektem interwencji ekologów z Inicjatywy Dzikie Karpaty, którzy powiadomili Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie o zrzucie w pobliżu Holetu Arłamów ścieków do potoku na terenie rezerwatu przyrody „Turnica”. Z najświeższych informacji przekazanych przez Wody Polskie wynika, że administrator obiektu hotelowego został zmuszony do natychmiastowego odcięcia wylotu i zapewnienia alternatywnego odbioru ścieków z kompleksu.

Ekolodzy z Inicjatywy Dzikie Karpaty na początku sierpnia br. zwrócili się do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Rzeszowie z prośbą o przeprowadzenie kontroli jakości odprowadzanej przez hotel cieczy, mimo znanej im treści pozwolenia na zrzut oczyszczonych ścieków wydanego wobec hotelu Arłamów przez Wody Polskie. Chodziło im o sprawdzenie, czy odprowadzane ścieki faktycznie spełniają kryteria, na które wspomniane pozwolenie zostało wydane. „Zapach wylewanej cieczy jest nieprzyjemny, a wygląd wskazuje na jej znaczne zanieczyszczenie” – napisali. Treść zawiadomienia ekologów dotarła także na skrzynkę pocztową redakcji. Wskazali w nim na konkretne miejsce nieopodal cieku wodnego zasilającego Jamninkę, w którym znaleźli wystającą metalową rurę o średnicy około 20 centymetrów, z której intensywnie wylewała się podejrzana woda. „Przed tą rurą potok miał krystalicznie czystą wodę, a poniżej zaczynało się przebarwienie i smród nieprawdopodobny. Zapach przypominał połączenie pralni i szamba” – zrelacjonowali, dodając, że wspomniana instalacja funkcjonuje tam prawdopodobnie od dłuższego czasu, na co wskazywać mogą pordzewiałe metalowe elementy i omszałe kręgi betonów. 

Poproszony wówczas przez nas o komentarz Hotel Arłamów, tak skomentował sprawę, informując redakcję, że działa zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym wydanym przez „Wody Polskie” i jest pod stałą kontrolą oraz opieką Inspekcji Sanitarnej w temacie jakości odprowadzanych ścieków.

Reklama

„Jesteśmy po kontroli Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie” –  zarząd zlewni w Przemyślu, która miała miejsce w maju 2022 roku i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie Delegatura w Przemyślu, która zrealizowana została w marcu 2022. Stosowne zlecenia pokontrolne zostały wykonane. Hotel Arłamów informuje, że jest na etapie przygotowań do budowy nowej oczyszczalni, która rozpocznie się po uzyskaniu wymaganych pozwoleń” – brzmiała treść komunikatu.

Na czym stanęło?

Kwestię kontroli potwierdził Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie, zapytany o ewentualne kroki w związku z otrzymanym zawiadomieniem ekologów z Inicjatywy Dzikie Karpaty. Poinformował, że sprawa jest mu znana i że podjęte zostały[paywall] stosowne czynności mające na celu zlikwidowanie wykrytych nieprawidłowości. A była to m.in. „niezgodność zapisów pozwolenia wodnoprawnego ze stanem rzeczywistym w zakresie schematu oczyszczania ścieków bytowych wprowadzanych do potoku bez nazwy (dopływ potoku Jamninka)”. Przeprowadzona została także wizja w terenie wylotu odprowadzanych ścieków.

Reklama

RZGW dodał też, że podmiot odprowadzający ścieki (Hotel Arłamów S.A.) zobowiązał się m.in. do przebudowy hotelowej oczyszczalni ścieków, uporządkowania terenu wokół wylotu, wyczyszczenia koryta z namułów, złożenia wniosku o zmianę  pozwolenia wodnoprawnego oraz regularnego przekazywania wyników z pomiarów ilości ścieków wprowadzanych do potoku. Ponadto padło zapewnienie, że w Zarządzie Zlewni w Przemyślu procedowane jest postępowanie w zakresie zmiany pozwolenia wodno-prawnego dla Hotelu Arłamów.

Kolejne wizje w terenie. Odpływ zamknięty

Reklama

Problem dotyczący obiektu hotelowego nagłośniły po nas także inne media. 15 sierpnia br. otrzymaliśmy zapewnienie od Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Rzeszowie, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, jak również informację, że dzień wcześniej pracownicy Zarządu Zlewni w Przemyślu i Nadzoru Wodnego przeprowadzili kolejną wizję w terenie. Poniżej treść komunikatu:

„W związku z obawą, że podczas dużego obłożenia hotelu klientami oczyszczalnia może nie funkcjonować prawidłowo, pracownicy Zarządu Zlewni w Przemyślu i Nadzoru Wodnego przeprowadzili w niedzielę, 14.08 br., wizję terenową. Potwierdzono odprowadzanie ścieków, których parametry najprawdopodobniej nie odpowiadają określonym w pozwoleniu wodnoprawnym. Aby to jednoznacznie stwierdzić, na miejsce został wezwany WIOŚ i pobrał próbki wody z potoku powyżej i poniżej wylotu z oczyszczalni. Wyniki będą znane w ciągu najbliższych kilku dni”. Jak wynika z przesłanego komunikatu, o całej sytuacji powiadomione zostało też Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Wiadomo też, że administrator Hotelu Arłamów został zobligowany do natychmiastowego odcięcia wylotu i zapewnienia alternatywnego odbioru ścieków, np. przy użyciu wozów asenizacyjnych. Dodatkowo koryto cieku wodnego miało zostać oczyszczone z pozostałości osadów.

Reklama

Ponowna wizja w terenie pracowników PGW „Wody Polskie” wspólnie z przedstawicielami WIOŚ miała miejsce w miniony poniedziałek, 15 sierpnia. Jak wynika z przesłanego nam komunikatu potwierdziła ona, że odpływ został ograniczony, a ścieki z oczyszczalni odbierane są wozem asenizacyjnym i na bieżąco wywożone do innej oczyszczalni. Ponadto administracja hotelu wynajęła cysternę, którą dowozi czystą wodę. Jest nią również płukany odpływ z oczyszczalni.


fot.RZGW
W związku z obawą, że podczas dużego obłożenia hotelu klientami oczyszczalnia może nie funkcjonować prawidłowo, pracownicy Zarządu Zlewni w Przemyślu i Nadzoru Wodnego przeprowadzili w niedzielę, 14 sierpnia, wizję terenową. Potwierdzono odprowadzanie ścieków, których parametry najprawdopodobniej nie odpowiadają tym określonym w pozwoleniu wodnoprawnym wydanym dla Hotelu Arłamów. Wyniki pobranych próbek będą znane w ciągu najbliższych kilku dni.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    superdrab_21 2022-08-19 21:12:06

    Nie zamiatać sprawy pod dywan.Ukarać przykładnie jak najwyższą karą, nie patrząc się na koneksje kolesiowskie i polityczne. Ale już wyczuć można "rozmemłanie" sprawy i zachowawcze działania instytucji wobec truciciela.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2022-08-19 22:34:37

    Ciekawe ile dostali w łapę, jak to bywa czasami w podobnych przypadkach?!? Albo może mają na to, normalnie, jak to się brzydko mówi, wyj...ne !?!?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    superdrab_21 2022-08-19 22:38:00

    powariowaliście z treścią zablokowaną -"pod dywan i ukarać" to coś obraźliwego? brak słów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama