Reklama

100 dni prezydentury Wojciecha Bakuna

14/03/2019 19:30

Pierwsze 100 dni rządów nowego prezydenta oceniają przedstawiciele wszystkich klubów rady miejskiej, dziennikarz Życia Podkarpackiego i sam Wojciech Bakun.

Oceny prezydenta Bakuna są na ogół bardzo skrajne. Jego sympatycy bronią go z całych sił i są gotowi skoczyć za nim w ogień. Przeciwnicy każdą wypowiedź i każdy gest krytykują. Rozbieżne opinie mają także radni miejscy.

100 dni to zaledwie 3 miesiące i tydzień. Dla nowego prezydenta, szczególnie niezwiązanego wcześniej z urzędem miejskim, jest zbyt krótkim czasem na diametralne zmiany, których niektórzy się spodziewali. – Myślę, że każdemu[paywall] z nas przez 30 dni brakowałoby czasu, żeby zagłębić się w każdy temat. I to jeszcze trochę potrwa – przyznał Wojciech Bakun podczas internetowego live chatu. Prezydent wybrał taką właśnie formę podsumowania 100 dni swoich rządów. – Pierwszy miesiąc minął pod znakiem przygotowań do uchwalenia budżetu, dogadania się, jeśli chodzi o koalicję i wspólne działania z różnymi radnymi – opisał.

Reklama

 

Co udało się zrobić do tej pory?

Na sam początek prezydent musiał się zmierzyć z uchwaleniem nowych stawek za odbiór śmieci. Nie ma się co oszukiwać – podwyżka nastąpiłaby bez względu na to, kto wygrałby wybory. Jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta, o których stało się głośno, było wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez pracowników urzędu. W. Bakun wydłużył także godziny pracy urzędu we wtorki i zmienił dwóch dyrektorów miejskich jednostek: MOPS-u i POSiR-u.

Prezydent powołał 4 zespoły robocze: do poszerzenia granic Przemyśla, powstania Centrum Usług Wspólnych, do realizacji wspólnych zadań z powiatem przemyskim ziemskim oraz powołania Parku Kulturowego.

Reklama

– Przemyśl ciśnie się we własnych granicach. Jednak nie chcemy iść śladem prezydenta Ferenca, czyli takim wrogim przyłączeniem. Chcemy to robić na zasadach dobrowolnego połączenia. Mówił o tym w kampanii również mój kontrkandydat (Janusz Hamryszczak – przyp. PB) – zaznaczył.

W. Bakun wskazywał też, że niektóre zadania miasto i powiat realizują wspólnie, ale starostwo daje na to za małe pieniądze. Prezydent mówił również o planowanych inwestycjach. Nowy basen mógłby powstać w formie partnerstwa prywatno-publicznego, bo jak zaznaczył W. Bakun „nie jest wyczynem wybudować basen za 100 milionów, a za 10 lat zastanawiać się skąd brać pieniądze na utrzymanie”. Miasto myśli też o wprowadzeniu rowerów miejskich. Wyłoniona została firma do przeprowadzenia analizy, która posłuży do zmian w rozkładach jazdy autobusów MZK. Być może na wakacjach będzie można płacić za parkingi również za pomocą aplikacji mobilnej. Prezydent ma natomiast wątpliwości, czy program Mieszkanie + ma uzasadnienie ekonomiczne.

Reklama

 

Najtrudniejsze wyzwanie

Niektóre decyzje zdążyły już wzbudzić pewne kontrowersje wśród mieszkańców. Niektórzy komentują, że są zawiedzeni i oczekiwali po tej prezydenturze więcej. Każdy, kto się spodziewał, że W. Bakun w ciągu kilku tygodni zmieni wszystkich prezesów miejskich spółek i odmieni wygląd miasta, mocno się przeliczył. Było to niewykonalne.

Nie jest natomiast tajemnicą, że wszyscy oczekują powstrzymania postępującego zwijania się miasta, na które nikt od lat nie znalazł sposobu. Główną możliwością wydaje się pozyskanie inwestorów, którzy dadzą dużo miejsc pracy z płacami na przyzwoitym poziomie.

Reklama

W. Bakun zapewnił, że rozmawiał już z przedstawicielami firm, które są zainteresowane ulokowaniem w mieście swoich zakładów. – To nie są rozmowy, które zamykają się w ciągu tygodnia, a czasem nawet w ciągu roku. Te firmy mają czasem bardzo wygórowane oczekiwania, a nie wszystkie jesteśmy w stanie spełnić – powiedział.

Tyle, że takie rozmowy prowadziła także poprzednia ekipa i nic z tego nie wyszło. Jeżeli W. Bakunowi się uda, zyska uznanie wyborców i zapisze się w historii miasta złotymi zgłoskami. Jeśli nie, cierpliwość mieszkańców zostanie wystawiona na wysoką próbę.

Reklama

Paweł Bugira

 

 

Wojciech Bakun w ocenie radnych

 

Robert Bal (Regia Civitas)

Na razie prezydent więcej mówi niż wdraża swoje pomysły. Jak na razie tylko realizuje zapoczątkowane w tamtej kadencji działania takie jak: rozbudowa podziemi wraz z przebudową pierzei północno-wschodniej, inkubator przedsiębiorczości czy zielony rynek. Cieszy natomiast fakt chęci poszerzenia granic miasta, podstawowego założenia Regii Civitas. Zarówno nam, jak i mieszkańcom nie zostają przedstawiane żadne konkrety na rozwój. Znając trudną sytuację budżetową miasta, o której wiedział dużo wcześniej, nie widać jego działań na zewnątrz. Skupia się na sprawach mniej znaczących dla miasta i mieszkańców. Prezydent często mówił o współpracy ze wszystkimi. Minęły ponad 3 miesiące i ani razu nie byliśmy jako klub zaproszeni przez niego na spotkanie w sprawach mieszkańców. Albo z nikim nie rozmawia, albo tylko z klubami koalicyjnymi Kukiz’15 i Platformy Obywatelskiej. Radni Regii są gotowi do współpracy. Zresztą udowodniliśmy to w trudnych głosowaniach czy przy wyborze przewodniczącej rady.

Reklama

 

Maciej Kamiński (PiS)

Podsumowując pierwsze 100 dni prezydenta Bakuna, uważam, że nic nadzwyczajnego dla miasta czy mieszkańców się nie wydarzyło. Z jednej strony jest to krótki okres działalności rady miasta i prezydenta, natomiast z drugiej  strony, po kilku miesiącach od wyborów oczekiwałbym od rządzących konkretnego planu na rozwój naszego miasta i przedstawienie priorytetów na kolejne lata.

 

Janusz Zapotocki (SLD)

Bardzo uważnie przyglądamy się działaniom pana prezydenta, przyjdzie czas na ocenę i podsumowanie jego pracy. Bez wątpienia dobrym pomysłem jest powrót do koncepcji poszerzenia granic Przemyśla i te działania należy wspierać. Natomiast dziwnym jest to, że pan prezydent publicznie deklaruje wolę szerokiej współpracy na forum rady, a w praktyce robi dokładnie odwrotnie. Być może jest to jakaś przemyślana strategia, która w przyszłości zaowocuje i przyniesie miastu i jego mieszkańcom obfity plon.

Reklama

 

Grażyna Stojak (Koalicja Obywatelska)

Jestem zadowolona ze współpracy z prezydentem Bakunem. Jest otwarty dla wszystkich – każdy może porozmawiać o sprawach, które go nurtują i problemach miasta, bez względu na przynależność polityczną. Uczestniczyłam w licznych spotkaniach i wiem, że bezwzględnie liczy się dla niego dobro społeczeństwa Przemyśla i rozwój miasta. Podsumowując swoje 100 dni nakreślił kierunki, w których chce zmierzać. Codzienną pracę prezydenta wspiera przewodnicząca rady miasta Ewa Sawicka, bardzo zaangażowana w sprawy społeczne, obecna na wszystkich spotkaniach z lokalną społecznością. Jej dyżury w radzie miasta są oblegane, gdyż każdemu chce podać rękę.

Reklama

 

Marcin Kowalski (Kukiz’15)

Pierwsze 100 dni nowego prezydenta oceniam bardzo pozytywnie. Prowadzi rozmowy z różnymi inwestorami, nikogo nie odrzuca, co miało miejsce w latach ubiegłych. Ma bardzo dobry kontakt z mieszkańcami. Pozytywnie odnoszę się do zapowiedzi prezydenta, mam nadzieję, ze uda nam się zrealizować budowę kompleksu basenów. Wojciech Bakun to prezydent wszystkich przemyślan bez wyjątku. W kontaktach z innymi nie kieruje się przynależnością do jakiejś partii. Podobnie jest z radnymi – z każdym współpracuje. Obiecywał w kampanii, że nie będzie żadnych podziałów i to realizuje. Jeśli natomiast chodzi o radnych, to pracę większości oceniam słabo. W kampanii obiecywali „gruszki na wierzbie”, a po wyborach niczym się nie wykazują. Gdyby wszyscy grali do jednej bramki, nasze miasto byłoby w lepszym stanie. Osobiście jestem dumny z tego, że nikt mi nie nakazuje jak mam głosować.

Reklama

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    przemyski obiektywny obserwato - niezalogowany 2019-03-14 19:33:24

    O ile pamiętam miał być sporządzony rzetelny bilans dokonań poprzedniej  "wadzy " , nawet pozytywny ale jednak podsumowanie co zastali w ratuszu i spółkach  po Chomie i jego ekipie , bo jak wygląda Przemyśl to my mieszkańcy wiemy , jak po tsunami. , wystarczy spojrzeć na  przemyskie kamienice czy chodniki poza ścisłego centrum.  A  co  jest , cisza jak makiem zasiał, ani mru , mru. Z tego wynika że bilans poprzednich 16 letnich rządów poprzednika wypadł wspaniale , same plusy ,  bez problemów , żadnych minusów , a więc okey , super , Przemyśl rozkwita. Skoro tak to kwita panie Bakun. Wiwat Przemyśl , wiwat nowa "wadzo" wiwat wszystkie stany.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tońcio - niezalogowany 2019-03-14 20:51:54

    Po pierwsze w swoich wypowiedziach nie jeżdzi po poprzednikach, wytykając ich błędy i zaniedbania.   Chwali radnych i to różnych opcji za ich aktywność.   Fajnie gdyby się pojawił w tej kadencji ,,przemyski radny,, a nie radny z opcji PIS , PO czy innej.  Szuka oszczędności ...w tej chwili to jest droga do zatrzymania zapaści miasta.  Można jeszcze wyliczyć parę szczegółów , które dają nadzieję  ,że ta kadencja będzie pozytywna dla miasta. Pamiętajmy też że Przemyśl z 1000 letnią historią , to jednak nie Kanna Galilejska.  Nadzieja ,ze ta generacja mieszkańców powstrzyma zapaść miasta  ,jest tak duża ,że aż prawdopodobna. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    , - niezalogowany 2019-03-14 21:06:00

    w Przemyslu bez zmian,  jak nie załapiesz sie do pracy w UM, to pozostaja markety lub lodziarnie .  najniższa krajowa na rękę i jest ok.skoro nie umiemy nic stworzyc w tym miescie dla młodych to bynajmniej już myślmy o emerytach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama